ciężarówki

Cudzoziemcy wspomogą rynek transportowy na Pomorzu?

Województwo pomorskie zmaga się z brakiem pracowników w branży transportowej. Dotyczy to przede wszystkim kierowców ciężarówek, ciągników i autobusów. Szansą na zapełnienie luki kadrowej może być zatrudnianie kierowców ze Wschodu.
Julia Michalska
Anna Merchel
11.09.2022 / 07:30

Transport międzynarodowy jest specyficzną branżą. Wymaga ona od pracowników wielu poświęceń i wyrzeczeń, zwłaszcza tych związanych z życiem rodzinnym. Jak wskazują ostatnie badania, coraz mniej młodych ludzi decyduje się na pracę jako kierowca tira czy autobusu, a dotychczasowi pracownicy starzeją się i odchodzą z zawodu.

Z Barometru Zawodów 2022, czyli analizy przygotowanej przez ekspertów lokalnych rynków pracy, wynika, że głównymi straszakami” dla nowych pracowników transportu są:

  • zarobki,
  • zmianowość,
  • a także stresujące środowisko pracy.

Osobom, które chcą być zatrudnione w zawodzie, często brakuje także odpowiednich kwalifikacji.

Luka pracownicza na rynku transportowym

Na Pomorzu największy deficyt poszukujących pracy jako „kierowcy samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych” występuje w powiatach:

  • człuchowskim,
  • kościerskim,
  • starogardzkim,
  • kwidzyńskim
  • oraz sztumskim. 

– Transport drogowy towarów jest jedną z trzech największych branż polskiej gospodarki. W samych firmach transportowych pracuje 750 tysięcy osób, w tym pół miliona kierowców. Od lat brakuje kierowców zawodowych i niewiele się w tej kwestii zmieniło. Dzisiaj ponad połowa osób wykonujących ten zawód ukończyła 50 lat, aż 29% osób posiadających prawo jazdy kategorii C+E ukończyło 65. rok życia, a tylko 14% ma mniej niż 35 lat. To najlepiej obrazuje skalę problemu. Mimo atrakcyjnych zarobków, dla młodych ludzi ta praca stała się mało interesująca, ponieważ związana jest z rozłąką z rodziną i sporym stresem, często występującym w tym zawodzie – mówi Tomasz Rejek, prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych.

Tomasz Rejek
prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych

Polskie firmy transportowe mają ogromny wkład nie tylko do polskiej, ale całej europejskiej gospodarki. Jesteśmy liderem w przewozach wewnątrzunijnych. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy dodatkowo ponad 100 tys. kierowców. Jest to problem nie tylko Polski, ale i innych krajów Europy.

W województwie pomorskim widać także deficyt kierowców autobusów, których wystarczająca liczba jest jedynie w Gdyni i Sopocie, a także w powiatach:

  • bytowskim,
  • starogardzkim
  • i chojnickim.

Najmniej jest ich natomiast w powiecie człuchowskim.

Brakuje kierowców. Nadzieja w sąsiadach ze Wschodu

Specjaliści doszukują się potencjału dla branży transportowej w kierowcach zza wschodniej granicy. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Tomasza Rejka, tylko w transporcie międzynarodowym pracuje 40 tysięcy firm, które posiadają 250 tys. pojazdów. Już w 2020 roku w tych przewozach zatrudnionych było ponad 100 tys. kierowców  zza wschodniej granicy. W zdecydowanej większości byli to Ukraińcy. Na drugim miejscu Białorusini. 

– W wyniku napaści Rosji na Ukrainę, część z tych niezbędnych dla nas kierowców wyjechała bronić swojej ojczyzny. Nie posiadamy dokładnych danych, jednak zakłada się, że około 30-40 tysięcy Ukraińców wyjechało z naszego kraju. Dla transportu międzynarodowego była to utrata bardzo dużej liczby kierowców, którą trudno uzupełnić – mówi Rejek. – Dochodzi do tego, że duże firmy logistyczne ściągają kierowców np. z Indii. W tej chwili przeszkoliliśmy 50 Hindusów, którzy będą pracowali w polskiej firmie transportowej w transporcie międzynarodowym. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Jest praca dla Pomorzan! Rusza kolejna edycja programu. Mogą z niego skorzystać także uchodźcy

Dlaczego oferta pracy w transporcie jest atrakcyjna dla Ukraińca, Hindusa czy Białorusina, a nie dla Polaka?

– Działa to na takiej samej zasadzie, jak od dawna w Europie Zachodniej, która posiłkuje się kierowcami z Europy Wschodniej. Gdy społeczeństwo osiąga pewien poziom zamożności, coraz mniej osób decyduje się na pracę w tzw. trudnych zawodach – dodaje prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych.

Kierowcy zawodowi. Trudna droga do zdobycia kwalifikacji

Ze względu na trwającą wojnę w Ukrainie, wprowadzone zostały szczególne przepisy stwarzające obywatelom Ukrainy, jak opisuje to biznes.gov.pl, „ogólny dostęp do rynku pracy”.

– Obywatele Ukrainy mogą się rejestrować jako osoby bezrobotne w powiatowych urzędach pracy na terenie województwa pomorskiego. To prawo nadała im specustawa o pomocy obywatelom Ukrainy, w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. Do 31 lipca w pomorskich powiatowych urzędach pracy zarejestrowano jako osoby bezrobotne 3134 obywateli Ukrainy – przekazuje Tomasz Robaczewski, starszy inspektor zajmujący stanowisko ds. mediów w Wojewódzkim Urzędzie Pracy. – Sukcesywnie udzielane jest wsparcie, m.in. w zakresie pośrednictwa pracy i doradztwa zawodowego, szkoleń, warsztatów, ale także dotacji na założenie działalności gospodarczej czy prac interwencyjnych realizowanych u pracodawców. Organizowane są też kursy językowe z języka polskiego.

Tomasz Robaczewski
starszy inspektor zajmujący stanowisko ds. mediów w Wojewódzkim Urzędzie Pracy

Liczba bezrobotnych obywateli Ukrainy na dzień 31 lipca 2022 roku wyniosła 1053, w tym 923 kobiety.

Wojewódzki Urząd Pracy w Gdańsku prowadzi także punkty, w których obywatele Ukrainy mogą uzyskać profesjonalne wsparcie doradców zawodowych. Działają one:

  • w Gdańsku przy ul. Żabi Kruk 16
  • i w Słupsku przy ul. Jaracza 18A.

Od marca do 16 sierpnia 2022 roku łącznie w obu punktach udzielono 1076 porad, głównie kobietom w różnym wieku. Jak to się ma do zatrudniania pracowników zza wschodniej granicy w transporcie międzynarodowym?

 – Na ten moment ścieżka zdobywania kwalifikacji w zawodzie kierowcy transportu międzynarodowego jest w pełni płatna. Przepisy dostosowują się jednak powoli do sytuacji związanej z konfliktem w Ukrainie. W wielu przypadkach, trudne było potwierdzenie posiadania kwalifikacji do pracy w tym zawodzie osób z Ukrainy. Zmienia się również kwestia egzaminowania – mówi Tomasz Rejek, prezes Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych. – Od kilkunastu lat prowadzimy szkolenia w ramach projektów unijnych. Bezpłatnie szkolimy kierowców, przewoźników, kadrę dla branży transportowej. Przeszkoliliśmy już tysiące osób i mieliśmy nadzieję, że teraz, po przyjeździe uchodźców do naszego kraju, również będziemy mieli takie możliwości w ramach nowych projektów unijnych. Wierzymy, że tak się stanie. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Praca dla prawie 2000 osób w Gdańsku. Rekrutują firmy z największego centrum biznesowego

Do problemów administracyjnych związanych z zatrudnianiem, m.in. obywateli Ukrainy, w branży transportowej odniosła się wiceprezydent Gdyni ds.gospodarki Katarzyna Gruszecka-Spychała

– Do rozpoczęcia kursu na prawo jazdy kategorii D w naszym kraju jednym z wymogów jest przynajmniej 185-dniowy pobyt na terenie Polski. Rząd na początku roku obiecywał zmiany uregulowań prawnych, które miały zlikwidować blokady administracyjne. Wnioskowaliśmy o konkretne, szybkie rozwiązania. Niestety, tak się nie stało. Tak czy inaczej, nie poddajemy się. Nasz urząd pracy ma już przygotowany projekt, który pozwoli na zatrudnienie Ukrainek w polskich autobusach. Ruszamy we wrześniu – czytamy w odpowiedzi na maila. 

Stresujący tryb pracy, nieatrakcyjne zarobki, brak odpowiednich kompetencji – te wszystkie czynniki wpływają na stan rynku transportowego i malejące chęci do podjęcia zatrudnienia przez Polaków. Jak wskazują bieżące analizy, w transporcie są luki kadrowe, które trzeba zapełnić. Chętnych zza wschodniej granicy nie brakuje, tak jak trudności, z jakimi muszą się zmierzyć, by tę pracę podjąć. W przypadku obywateli Ukrainy, prawo zmienia się, ułatwiając im zatrudnienie. Jednak wygląda na to, że brak dalszych zmian, ułatwiających pracę pozostałym chętnym ze Wschodu, może zaważyć na przyszłości firm transportowych w regionie.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze