Henryk Cześnik, Lekcja anatomii dr. Mabuse, olej na foli (fot. materiały prasowe organizatora)

Spacerujmy ze sztuką. Polecają Fundacja Artystyczna Podróż Hestii i Grupa ERGO Hestia

Czerwiec to pierwszy prawdziwie letni miesiąc. Nie tylko dlatego, że przynosi kalendarzowy początek najcieplejszej pory roku. Dni są coraz bardziej słoneczne, powietrze chwilami staje się parne, a krótkie, intensywne burze przynoszą chwilową ulgę. Coraz dłużej jest też jasno, co zachęca do długich popołudniowych, a nawet wieczornych spacerów. Warto wówczas zajrzeć do jednej z galerii czy muzeum, gdzie otoczy nas nie tylko przyjemny chłód, ale przede wszystkim wszechobecna sztuka. Dokąd więc w pierwszej kolejności skierować swoje kroki? Zapraszamy do lektury naszego zestawienia najciekawszych wydarzeń artystycznych na terenie Pomorza, na które warto zwrócić uwagę w nadchodzących tygodniach.
Arkadiusz
Kosiński
17.06.2022 / 00:00

Götz Lemberg. albo Odra / Oder-Cuts Muzeum Narodowe w Szczecinie, 10.06-9.10.2022

Historia się toczy, a świadkami wszystkich ważnych wydarzeń jest natura. Nierzadko jest strażnikiem wspomnień i w niej odnaleźć można ślady przeszłości. Götz Lemberg zafascynowany zależnością pomiędzy nieustannie zmieniającym się krajobrazem a pozostałościami tego, co działo się kiedyś, postanowił przyjrzeć się bliżej Odrze rzece, która spina jak kręgosłup organizmu dzisiejsze polskie i niemieckie ziemie. Artysta na stałe mieszkający w Berlinie ruszył więc z aparatem wzdłuż wybrzeży, kilkanaście dni podróżował także łodzią, uważnie obserwując i rejestrując otaczający go świat. Na wystawę wybrał ponad 150 fotografii, które składają się na mozaikową panoramę Nadodrza. Artysta nie podaje szczegółowych lokalizacji, w których zostały wykonane zdjęcia, tworząc w ten sposób jednocześnie osobny i uniwersalny obraz. W uchwyconych przez niego kadrach dostrzec można wizualne tropy rozmaitych historycznych, politycznych, ekonomicznych, społecznych, mentalnych uwikłań współczesności. Artysta stawia pytania o tożsamość regionu, odwołując się przy tym do osobistych doświadczeń każdego z nas.

Henryk Cześnik, Wotywy motywne i inne historie – Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, 12.05-26.06.2022

Wielu twórców swoją działalność artystyczną wiąże z określonym miejscem, przestrzenią, która ich inspiruje i pobudza wyobraźnię. Dla Henryka Cześnika takim miejscem stał się Sopot. W jego oczach to miasto kontrastów, w którym mieszają się pewna elegancja i prosta codzienność. Urok nadmorskiego uzdrowiska z wielkomiejskością. Upojna radość życia miesza się tu z piętnem choroby i śmierci, co znajduje swoje odzwierciedlenie w groteskowym malarstwie Cześnika. Jego obrazy przywodzą na myśl twórczość ekspresjonistów. Płótna zamieszkują karykaturalne, wynaturzone postaci, zdeformowane i bardzo samotne. Artysta sięga do motywów znanych z dawnego malarstwa i na swój sposób jej przetwarza. Tradycyjna symbolika naznaczona zostaje sarkazmem i ironią, za pomocą których malarz prowadzi grę z odbiorcami. Przedstawia człowieka zagubionego w świecie, który przysparza mu cierpienia. To sztuka przepełniona bólem, a jednocześnie do głębi prawdziwa i autentyczna. Przejmujące malarstwo, w którym każdy może odnaleźć cząstkę siebie.

Weronika Wróbel, W kolejnym wcieleniu nie chcę być człowiekiem – Galeria Sztuki Warzywniak w Oliwskim Ratuszu Kultury, 4.06-28.06.2022

Weronika Wróbel to kolejna artystka od wielu lat związana z Pomorzem. W 2001 roku uzyskała dyplom gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych na wydziale rzeźby w pracowni profesora Sławoja Ostrowskiego. Jako specjalizację wybrała ceramikę, która do dzisiaj stanowi ważny element jej twórczości i działalności edukacyjnej. Na co dzień zajmuje się bowiem przede wszystkim właśnie sztuką użytkową. Prowadzi warsztaty ceramiczne oraz realizuje własne projekty artystyczne. Z jej twórczością obejmującą także prace rzeźbiarskie i malarskie zapoznać się można podczas wizyty Oliwskim Ratuszu Kultury, gdzie trwa jej wystawa indywidualna pt. W kolejnym wcieleniu nie chcę być człowiekiem. Ten intrygujący tytuł odnosi się do sposobu, w jaki mówi o sobie sama artystka. Konstruuje ona poetycką metaforę swojej drogi twórczej, którą rozpoczyna jako mała rybka pozbawiona głosu, element ławicy, z którą bezwolnie przemieszcza się w wodach akwarium. Aż pewnego dnia udaje jej się uwolnić i poznaje bezkres oceanu. Może sama wybierać kierunek, w którym zmierza, a z czasem uczy się latać. To właśnie latanie pozwala jej spojrzeć z dystansu na otaczający ją świat i poznać tajemnice, które my możemy odkrywać w jej sztuce.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze