Reklama

Infrastruktura krytyczna w czasach kryzysu

Podczas Konferencji Branżowej „Silna Gmina! Silna Polska!”, zorganizowanej w dniach 14-16 września w Gdańsku przez Instytut Bezpieczeństwa i Rozwoju Międzynarodowego we współpracy z Uniwersytetem Gdańskim, Robert Kępiński, pełnomocnik ds. Ochrony Infrastruktury Krytycznej w ORLEN przybliżył podejście spółki do ochrony strategicznej infrastruktury oraz budowania odporności na sytuacje kryzysowe.
Robert Kępiński
Robert Kępiński, pełnomocnik ds. Ochrony Infrastruktury Krytycznej w ORLEN podczas Konferencji Branżowej „Silna Gmina! Silna Polska!”przybliżył podejście spółki do ochrony strategicznej infrastruktury oraz budowania odporności na sytuacje kryzysowe

Autor: Materiały prasowe

ORLEN jest partnerem strategicznym konferencji „Silna Gmina! Silna Polska”. Co sprawia, że spółka angażuje się w inicjatywy poświęcone bezpieczeństwu państwa i samorządów? 

Dla naszej spółki bezpieczeństwo to przede wszystkim zapewnienie ciągłości działania oraz stabilność dostaw naszych produktów. W obecnych, skomplikowanych geopolitycznie czasach ważne jest wspieranie inicjatyw, które budują odporność samych fundamentów – czyli gmin, powiatów, województw. Chcemy, aby nasz przekaz dotyczący dbałości o bezpieczeństwo instalacji i procedur docierał do każdego obywatela oraz dawał poczucie stabilności. W  dobie natłoku informacji i narastającej dezinformacji ludzie muszą otrzymywać rzetelne informacje ze sprawdzonych źródeł.

Dbamy nie tylko o  ciągłość dostaw paliw czy gazu ziemnego, ale pośrednio – właśnie poprzez te surowce – zapewniamy dostęp do ciepła, funkcjonowania służby zdrowia czy transportu publicznego itp. 

ORLEN zarządza infrastrukturą o strategicznym znaczeniu dla funkcjonowania kraju. Jak spółka przygotowuje swoje obiekty i pracowników na potencjalne sytuacje kryzysowe oraz zakłócenia w dostawach?

Zgodnie z regułami zarządzania kryzysowego i planami ciągłości działania – analizujemy, planujemy, testujemy, ćwiczymy i usprawniamy nasze rozwiązania technologiczne oraz proceduralne. Cykl ten prowadzimy stale, często zmieniając zasady, aby nie popaść w rutynę. 

W ostatnich latach dużym wyzwaniem było dla nas prowadzenie produkcji o strategicznym znaczeniu dla kraju na terenie wielu obiektów technologicznych w warunkach rzeczywistego kryzysu związanego z pandemią COVID-19. Przećwiczone wówczas plany awaryjne – praca z połową dostępnego personelu oraz koszarowanie pracowników, pozwoliły nam uzyskać duże doświadczenie w  tego typu sytuacjach. 

W ćwiczeniach z zarządzania kryzysowego wspiera nas również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, pod którego kierownictwem ćwiczyliśmy w 2023 roku poważne cyberataki oraz uderzenia na nasze kluczowe instalacje, a w 2026 roku przećwiczyliśmy 3-dniowy blackout, podczas którego zostaliśmy pozbawieni nie tylko podstawowego zasilania, ale również łączności. 

W sytuacji poważnego kryzysu kluczowe staje się utrzymanie dostaw paliw i energii. Jak ORLEN przygotowuje się do zapewnienia ciągłości działania swoich usług w takich warunkach?

Jak już wspomniałem przy poprzednim pytaniu, podstawą są dla nas wcześniej przygotowane plany awaryjne, czy jak kto woli – plany ciągłości działania. Ogólnie chodzi o to, aby z wyprzedzeniem oszacować i przewidzieć scenariusze działań na wszelkie negatywne sytuacje, które mogą nas spotkać. 

Jestem zwolennikiem przyjęcia określonego modelu prac nad ciągłością działania w takiej spółce, jak nasza. Daje to możliwość stałej kontroli prawidłowości prowadzonych działań, stałego monitorowania wskaźników, analizowania incydentów bezpieczeństwa, jak również powierzenia sprawdzenia tego modelu niezależnemu audytorowi. W naszym przypadku model taki model opiera się na normie ISO-22301. 

W Państwa pytaniu pojawiły się media takie jak paliwa i energia. Jeśli chodzi o paliwa, to, oczywiście, kluczowe dla utrzymania dostaw jest zapewnienie różnych źródeł dostaw, czyli dywersyfikacja – choć to temat na osobny, obszerny wywiad. 

Gdyby miał Pan wskazać najważniejszą rzecz, którą samorządy powinny zrobić już dziś, aby lepiej przygotować się na kryzys związany z dostępem do energii lub paliw – co by to było?

Jako ORLEN, robimy wszystko, aby do takich zakłóceń w ogóle nie doszło. Istotą odpowiedzialnego zarządzania jest jednak gotowość na każdą ewentualność. W tym kontekście najważniejszą rolą samorządów jest edukacja i budowanie odporności społecznej. Chodzi o promowanie prostych nawyków, które pozwalają spokojnie przetrwać 2-3 dni utrudnień, takich jak posiadanie w domu podstawowych zapasów jedzenia i leków, gotówki, świec lub latarki z bateriami, oraz utrzymywanie połowy baku paliwa w samochodzie. W przypadku blackoutu, prywatne samochody nie będą miały pierwszeństwa w dostępie do paliwa na stacjach wyposażonych w agregaty prądotwórcze, ponieważ w pierwszej kolejności obsługiwane będą pojazdy służby zdrowia, policji i wojska.

Dobre przygotowanie mieszkańców i brak paniki to klucz do sprawnej współpracy służb, spółek energetycznych oraz władz lokalnych w każdej sytuacji awaryjnej.


tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama