Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Obsesja Słupska na punkcie gminy? Oburzeni radni protestują

Radni gminy Słupsk jednogłośnie i stanowczo zaprotestowali we wtorek, 28 lutego przeciw kolejnej próbie zmiany granic administracyjnych miasta Słupsk kosztem obszarów i mieszkańców swojej gminy. - To jest jakaś obsesja władz miasta Słupska na punkcie naszego samorządu - mówi wójt Barbara Dykier. Co ciekawe, gminni radni podjęli też uchwałę, by starać się o odzyskanie części terenów, które zostały odebrane gminie decyzją Rady Ministrów w lipcu 2022 roku i z dniem 1 stycznia 2023 r. zostały przyłączone do miasta Słupsk.
Obsesja Słupska na punkcie gminy? Oburzeni radni protestują
Gmina Słupsk będzie się domagać zwrotu terenu, który na początku tego roku został przyłączony do miasta. Chodzi o część obrębów ewidencyjnych Płaszewko oraz Bierkowo.

Autor: Invest In Gmina Słupsk | investingminaslupskplaszewko.pl

Słupsk ma obsesję na punkcie gminy?

- Jesteśmy zbulwersowani, oburzeni i stanowczo sprzeciwiamy się ciągłej destabilizacji relacji między sąsiadami. Sprzeciwiamy się wobec braku poszanowania woli mieszkańców gminy Słupsk, którzy niejednokrotnie powiedzieli jednym głosem, że chcą być mieszkańcami gminy wiejskiej Słupsk. To jest jakaś obsesja władz miasta Słupska na punkcie naszego samorządu - mówi wójt gminy Słupsk Barbara Dykier.

Dlatego we wtorek podczas nadzwyczajnej sesji radni stanowczo zaprotestowali, podejmując stanowisko potępiające działania miasta Słupsk, które ponownie stara się po poszerzenie granic kosztem gminy, gdyż jak mówiła na niedawnej sesji miasta prezydent Krystyna Danilecka-Wojewódzka, decyzja Rady Ministrów z lipca nie zaspokoiła wszystkich potrzeb miasta.

- Idziemy po więcej... Chcemy kontynuować proces wzmacniania miasta i regionu poprzez poszerzanie granic administracyjnych Słupska, jednego z najmniejszych miast na prawach powiatu w Polsce – argumentowała na sesji prezydent miasta.

To spotkało się we wtorek, 28 lutego z mocnym sprzeciwem gminnych radnych.

Jesteśmy zbulwersowani, oburzeni i stanowczo sprzeciwiamy się ciągłej destabilizacji relacji między sąsiadami. Sprzeciwiamy się wobec braku poszanowania woli mieszkańców gminy Słupsk. To jest jakaś obsesja władz miasta Słupska na punkcie naszego samorządu
 

Barbara Dykier / wójt gminy Słupsk

Wrogość i podziały

- Podjęta przez Radę Miasta Słupsk uchwała jest działaniem zmierzającym do naruszenia suwerenności naszego samorządu, bez poszanowania woli mieszkańców gminy, którzy już w roku 2022 jednogłośnie wyrazili swój brak zgody na włączenie obszarów gminy Słupsk w granice miasta. Apelujemy o wstrzymanie działań, które w rezultacie przyniosą szkody ekonomiczne, społeczne i wizerunkowe dla całego regionu słupskiego. To kolejna próba naruszenia integralności terytorialnej i społecznej gminy Słupsk, która niesie za sobą wzajemne konflikty, antagonizmy oraz powszechną wrogość, nie tylko wśród władz samorządów, ale również wśród mieszkańców całego regionu. Ta próba miasta przyczynia się do podziałów wśród społeczności lokalnej. Odebranie gminie Słupsk kolejnych terenów oraz mieszkańców przyczyni się do zdecydowanego pogorszenia sytuacji finansowej gminy, która w wyniku zmiany granic w roku 2023 utraciła już ponad 10 mln zł – to fragment stanowiska Rady Gminy w Słupsku zawartego w podjętej jednogłośnie we wtorek uchwale.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Miasto Słupsk nie składa broni i nadal chce się powiększać kosztem sąsiedniej gminy

Apelujemy o wstrzymanie działań, które w rezultacie przyniosą szkody ekonomiczne, społeczne i wizerunkowe dla całego regionu słupskiego. To kolejna próba naruszenia integralności terytorialnej i społecznej gminy Słupsk, która niesie za sobą wzajemne konflikty, antagonizmy oraz powszechną wrogość, nie tylko wśród władz samorządów, ale również wśród mieszkańców całego regionu

fragment uchwały Rady Gminy Słupsk

Wójt Barbara Dykier podkreślała na sesji, iż wielu obserwatorów (w tym sami mieszkańcy miasta i gminy), nie rozumie już tego konfliktu i faktu, że dwa sąsiednie samorządy nie potrafią usiąść do stołu i się porozumieć.

- Te spory to również wydawanie publicznych pieniędzy, to zajmowanie czasu urzędnikom, którzy mają ważniejsze zadania do realizacji. Takie spory destabilizują pracę w każdym z urzędów i negatywnie wpływają na sąsiedzkie relacje. Jednak odpowiedzialność za ten chaos, tworzenie atmosfery konfliktu, który często przecież zamienia się we wrogość i hejt, ponoszą władze Słupska - mówiła wójt Barbara Dykier.

Jednocześnie radni gminy Słupsk podjęli uchwałę w sprawie przystąpienia do procedury zmiany granic administracyjnych... gminy Słupsk o tereny, które zostały jej odebrane decyzją Rady Ministrów w lipcu 2022 roku i z dniem 1 stycznia 2023 r. zostały przyłączone do miasta Słupsk. Chodzi o część obrębów ewidencyjnych Płaszewko oraz Bierkowo.

- Zmiana ta spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem mieszkańców gminy Słupsk, którzy wielokrotnie wyrażali swoje niezadowolenie, w tym poprzez organizowanie protestów oraz pikiet. W szczególności z raportu podsumowującego konsultacje społeczne wynika, że przy frekwencji wynoszącej 81,21 proc. aż 98,8 proc. uczestników opowiedziało się przeciw zmianom terytorialnym. Uzasadnione jest więc zainicjowanie procedury zmierzającej ku ponownemu przyłączeniu do gminy Słupsk części terytorium, którego z dniem 1 stycznia 2023 r. została ona pozbawiona... i ma doprowadzić do ich ponownego połączenia z gminą Słupsk. Dotyczy to newralgicznych obszarów, na których występują szczególnie intensywne więzi społeczne, gospodarcze lub kulturowe z gminą Słupsk oraz które są istotne dla wykonywania przez gminę jej zadań publicznych - uważają radni gminy Słupsk.

Chcemy kontynuować proces wzmacniania miasta i regionu poprzez poszerzanie granic administracyjnych Słupska, jednego z najmniejszych miast na prawach powiatu w Polsce

Krystyna Danilecka-Wojewódzka / prezydent Słupska

Wójt Barbara Dykier oraz radni chcieliby odzyskać dawny obręb Płaszewko, który obejmuje teren inwestycyjny, a który gmina Słupsk otrzymała od Skarbu Państwa jako rekompensatę za lokalizację tarczy antyrakietowej w Redzikowie (gmina zainwestowała w uzbrojenia tej nieruchomości) oraz o część Bierkowa, na której położony jest historyczny cmentarz, istotny z punktu widzenia lokalnej tożsamości.

- Należy podkreślić, że obszar objęty tą inicjatywą ma ok. 304 ha i jest znacznie mniejszy niż ten, o który została pomniejszona gmina Słupsk, czyli około 955 ha. Nie dojdzie zatem do całkowitego odwrócenia negatywnych skutków, jakie poniosła wspólnota samorządowa gminy Słupsk, lecz będą mogły one zostać w pewnej mierze ograniczone, zapewniając gminie Słupsk dalszy stabilny rozwój - uważają radni gminni.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama