Czarna i biała legenda Krzyżaków. Ostatnie dni wystawy w Malborku

Wystawa "Nigra crux mala crux. Czarna i biała legenda zakonu krzyżackiego" prezentowana będzie już tylko do poniedziałku 15 stycznia w salach Muzeum Zamkowego w Malborku. Zainteresowani mają więc ostatnią okazję do jej obejrzenia, a jest co oglądać. Zgromadzono w jednym miejscu i czasie kilkaset eksponatów, nieraz wręcz unikalnych, skłaniających do zastanowienia i dyskusji na temat roli zakonu w dziejach Polski i Europy.
Piotr
Piesik
8.01.2024 / 18:00

Wystawa „Nigra crux mala crux. Czarna i biała legenda zakonu krzyżackiego” została otwarta 28 września ubiegłego roku. W wernisażu uczestniczyli m.in. dwaj wielcy mistrzowie zakonu - Arnold Othmar Wieland oraz obecny wielki mistrz Frank Bayard. Do wystawy przygotowywano się w malborskim muzeum bardzo długo, bo też skala wydarzenia jest niecodzienna. Jak ocenił dyrektor placówki Janusz Trupinda, to najważniejsze wydarzenie ostatnich lat w Muzeum Zamkowym w Malborku.

Wypada się zgodzić z taką opinią. Z jednej strony wystawa jest pierwszą w historii polskiego muzealnictwa próbą zmierzenia się z mitami i stereotypami dotyczącymi zakonu krzyżackiego. Z drugiej zaś wystawa uzupełnia cykl ekspozycji realizowanych od roku 2019, opowiadających o historii zamku malborskiego. Pierwsza wystawa "Mądrość zbudowała sobie dom. Państwo zakonne w Prusach" była opowieścią o władztwie krzyżackim, które w konsekwencji zabiło ideę, o sprzeczności między władzą terytorialną, a zakonną regułą, która doprowadziła do upadku państwa zakonnego w Prusach  i olbrzymiego kryzysu w samym zakonie. Kolejna wystawa "Królestwa bronię dobytym mieczem i osłaniam skrzydłami. Malbork w Prusach Królewskich" przedstawiała okres nowożytny i władzę Rzeczpospolitej, która przejęła zamek oraz całą prowincję, przekształcając je w istotne elementy państwa polskiego. Wreszcie trzecia ekspozycja "Zatem Najświętsza Maria Panna musi oglądać swoją sprofanowaną siedzibę. Malbork między polityką a sacrum 1772-1856" - jako opis zniszczenia, a później pierwszego etapu odbudowy zamku po pierwszym rozbiorze Polski, zderzenia administracji pruskiej z głosem romantyków oraz zmiany charakteru zamku, do którego weszła ideologia i który miał stać się pruskim pomnikiem narodowym.

CZYTAJ TEŻ: Malbork: „Czarna i biała legenda zakonu krzyżackiego”. Takiej wystawy na zamku jeszcze nie było

W wystawie "Nigra crux mala crux. Czarna i biała legenda zakonu krzyżackiego" punkt ciężkości położony został na II połowę XIX i wiek XX, kiedy Krzyżacy i jednoznacznie kojarzony z nimi zamek stali się narzędziem polityki historycznej Hohenzollernów, nazistów  i komunistów, a z drugiej strony symbolem nadziei na odzyskanie niepodległości, istotną częścią tradycji narodowej Polaków i Litwinów. W tych procesach kluczową rolę odegrała oczywiście pamięć o bitwie pod Grunwaldem.

– Historia zakonu krzyżackiego obejmuje ogromną liczbę legend powieści, filmów oraz dzieł malarskich, które często tylko w sposób szczątkowy odpowiadają zdarzeniom historycznym, które są znane ze źródeł. A jednak te legendy wryły się bardzo głęboko w świadomość ludzi. Jako generał zakonu krzyżackiego jestem bardzo wdzięczy, że historyczki i historycy z całej Europy i spoza Europy w ostatnich dziesięcioleciach zadali sobie ten trud, żeby przekierować spojrzenie z historii władców i bitew raczej na historię społeczną i kulturalną. Jeżeli ktoś stara się być obiektywny, nie może uniknąć tego, żeby na podstawie źródeł historycznych zająć się również czarną i białą legendą zakonu. Muzeum Zamkowe w Malborku tą wystawą i wydarzeniami jej towarzyszącymi jest gwarantem przedstawienia tematu na najwyższym poziomie naukowym. I w dodatku czyni to w miejscu, które kiedyś było główną siedzibą zakonu i które bez ogromnych wysiłków Polski, zmierzających ku odbudowie, byłoby dziś tylko ruiną. Jest to miejsce, które nas łączy we wspólnej historii, ale które też napomina, żebyśmy angażowali się na rzecz pokoju, porozumienia i sprawiedliwości społecznej – mówił w trakcie wernisażu ojciec Frank Bayard, wielki mistrz zakonu krzyżackiego.

ZOBACZ TAKŻE: Bitwa pod Grunwaldem w oczach litewskiego artysty. Spotkanie na zamku w Malborku

- Spojrzenie na historię zamku Malbork wymaga szerokiej perspektywy, bowiem pozwala zarysować szereg podobnych kontekstów, uchwycić nie tylko pojedyncze fakty historyczne, ale powiązać je ze sobą i dostrzec istotę oraz rzeczywisty charakter tego miejsca. Jednego z najważniejszych miejsc cywilizacji zachodniej, ogniskującego w sobie historię Europy od średniowiecza aż po dzień dzisiejszy.  Konteksty te kreślimy dla Państwa od 2019 roku, a niniejsza wystawa jest już czwartą z kolei, a jednocześnie ostatnią, wieńczącą cały cykl  – stwierdził dyrektor Janusz Trupinda.

Na wystawie znalazło się ponad 300 oryginalnych eksponatów, pochodzących z 35 rozmaitych instytucji, także jako depozyty od osób prywatnych z Polski, Litwy Niemiec, Włoch oraz Austrii. Są wśród nich m.in.  średniowieczne kodeksy krzyżackie, Madonna szafkowa z Klonówki, znakomite nowożytne  i XIX- i XX-wieczne obrazy, rysunki, grafiki (w tym dzieła Jana Matejki, Wojciecha Gersona,  Juliusza i Wojciecha Kossaków), ekslibrisy, medale, odznaczenia, dokumenty, plakaty, znaczki pocztowe, książki, fotografie i materiały filmowe oraz współczesne gadżety o tematyce krzyżackiej i grunwaldzkiej. W Wielkim Refektarzu znajdują się dwa wielkie obrazy (także rozmiarami): „Bitwa pod Grunwaldem” T. Popiela i Z. Rozwadowskiego z Muzeum Historycznego we Lwowie, oraz „Dies Irae” G. Kazimierenasa z Muzeum Historycznego w Trokach.

Wystawę oglądać można w godzinach otwarcia Muzeum Zamkowego w Malborku. Co ważne - można obejrzeć tylko tę wystawę, nabywając oddzielny bilet, choć oczywiście warto zwiedzić całe malborskie muzeum. Przygotowano też coś wyjątkowego - zwiedzanie pod hasłem "Legenda nocą". Przez trzy dni, a raczej wieczory, od 12 do 14 stycznia, specjalne wejścia na tę ekspozycję, o godzinie 17, 17.30 i 18. Bilety nabywać można online oraz w kasach muzeum.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze