Ruszyły zdjęcia na gdańskiej Ołowiance do filmu fabularnego o roboczym tytule "Gdańsk"
Dlaczego „Gdańsk”? Bo jego historia warta jest opowiedzenia – mówią scenarzyści. To będzie kilkanaście filmowych sekwencji z wielkich momentów życia miasta. Ponad dwieście lat opowiedzianych w dwie i pół godziny. Jeszcze bez aktorów, ale za to ze zdjęciami z użyciem drona, które posłużą do pokazania m.in. wielkiej i tragicznej powodzi w mieście sprzed 200 lat.
WIĘCEJ:

Napisz komentarz
Komentarze