Tym oficjalnym debiutem Marty Nawrockiej i jej wejściem do gry w kampanii prezydenckiej pochwalił się sam kandydat na prezydenta RP Karol Nawrocki. W serwisie X zamieścił wpis swojej żony, który opatrzył serduszkiem.
Przez trzy lata Karol Nawrocki jako dyrektor Muzeum II wojny Światowej w Gdańsku odbył ponad 20 wyjazdów służbowych, m.in. do tak egzotycznych miejsc, jak: Nowa Zelandia i Australia czy Chiny i Japonia. Nie podróżował sam. Zabierał w podróż zaufanych pracowników muzeum. Te delegacje to koszt ponad 300 tysięcy złotych.
Uważam, że każdy kandydat Prawa i Sprawiedliwości jest niebezpieczny. Wiem, jaka siła i wierność stoją za każdym kandydatem partii Jarosława Kaczyńskiego. I wiem, jak często brakuje im hamulców moralnych – ocenia Agnieszka Pomaska, posłanka Platformy Obywatelskiej.
Do wyścigu o fotel w prezydenckim pałacu zgłosiło się już kilkoro egzotycznych kandydatów m.in: trenerka rozwoju osobistego, tiktoker czy właściciel Kanału Zero, który kandyduje, chociaż... nie chce być prezydentem.
Sprawa wynajmu apartamentów przez Karola Nawrockiego zostanie zbadana przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku. Decyzję podjęto z urzędu. Teraz dopiero będzie wiadomo, czy słowa ówczesnego dyrektora Muzeum II Wojny Światowej i dokumenty w placówce są zbieżne, czy jednak nastąpiło naruszenie prawa.
Afery apartamentowej Karola Nawrockiego ciąg dalszy. Teraz sprawą zainteresował się Roman Giertych, który poinformował, że kierowany przez niego zespół ds. rozliczeń PiS skierował do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez kandydata na prezydenta. Głos w tej sprawie zabrał również prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Muzeum II Wojny Światowej wydało oświadczenie odnoszące się do słów Karola Nawrockiego, w przeszłości dyrektora placówki, ws. korzystania przez niego z apartamentu służbowego. Podczas konferencji prasowej w Zakopanem, odpierając zarzuty, powiedział m.in., że mieszkania służyły np. do spotkań służbowych. Tymczasem muzeum informuje, że były dyrektor apartament Deluxe miał zajmować... nawet w trakcie urlopu.
Karol Nawrocki ma sklep ze swoimi gadżetami. Co może kupić sobie jego fan? Na przykład smycz z napisem „Nawrocki 2025”, koszulkę „Nawrocki 2025” z wizerunkiem chomika, a także czapeczkę w stylu tych, które nosi Donald Trump, tylko z hasłem „Polska musi być wielka”.
- Sprawiłem, że te apartamenty i te pokoje miały możliwość zarabiania na działalność Muzeum II Wojny Światowej. Nigdy nie mieszkałem w nich dłużej niż 10 dni, gdy pozostawałem na kwarantannie. Nie naraziłem Skarbu Państwa ani Muzeum II Wojny Światowej na żadne koszty - mówił w Zakopanem Karol Nawrocki, który odniósł się do zarzutów stawianych mu przez „Gazetę Wyborczą”.
Karol Nawrocki, kandydat na prezydenta z ramienia PiS, w czasach, kiedy był dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, korzystał z tamtejszego apartamentu Deluxe. Za pobyt nie zapłacił ani grosza. Nadużycie czy prawo dyrektora? W każdym razie sam Nawrocki zauważa, że doraźne korzystanie z pokoju wiązało się z wykonywaniem obowiązków służbowych.
Kampania prezydencka ruszyła nie bez pewnych niespodzianek. Ostatnie sondaże wskazują, że przewaga Rafała Trzaskowskiego maleje. A jego konkurent Karol Nawrocki, choć zaliczył skok sondażowy, teraz nie zdobywa nowych wyborców.
Oficjalnie ruszyła kampania wyborcza. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia w środę, 15 stycznia, wydał postanowienie o zarządzeniu wyborów prezydenckich. Wybory prezydenckie odbędą się 18 maja. Jeśli będzie potrzebna druga tura, do urn pójdziemy także 1 czerwca.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów