Stacjonarny oddział psychiatrii dzieci i młodzieży na gdańskim Srebrzysku ma zostać zmniejszony z 46 do 30 łóżek. - Propozycja ograniczenia (a nie likwidowania!) wielkości oddziału stacjonarnego w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym będzie w 100 proc. skompensowana zwiększeniem wielkości oddziału w Starogardzie Gdańskim - mówi dr Tadeusz Jędrzejczyk, dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego. - W rezultacie nie zmniejszy się łączna liczba miejsc leczenia stacjonarnego dla dzieci i młodzieży w województwie pomorskim. Równocześnie na Srebrzysku powstanie dzienny oddział dziecięcy.
Raport Fundacji GrowSPACE szokuje z dwóch powodów. Pierwszy – w ubiegłym roku ponad 2 tysiące polskich dzieci próbowało się zabić. Drugi – najwięcej w kraju, bo aż 417 prób samobójczych, odnotowano na Pomorzu.
Nastoletni sprawcy czynów społecznie szkodliwych, agresywni młodzi ludzie, których należy odizolować od społeczeństwa, umieszczani są decyzją sądów na ogólnych dziecięco-młodzieżowych oddziałach psychiatrycznych. To ryzyko dla leczących się tam dzieci - alarmują psychiatrzy.
Szczerze przyznam, że nasz dzielny zespół terapeutyczny też jest na granicy wyczerpania – mówi Mariusz Kaszubowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego na gdańskim Srebrzysku, który został nominowany do prestiżowej nagrody Symbol 2022 za działania na rzecz poprawy psychiatrii dziecięco-młodzieżowej.
Przy Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku w nowej siedzibie będzie działać Poradnia Zdrowia Psychicznego dla Dorosłych i Poradnia zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży. Ta ostania zostanie otwarta za niespełna miesiąc. - Będzie to jedna z kropli w morzu potrzeb - uważa dr Mariusz Kaszubowski, dyrektor szpitala na Srebrzysku.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów