Nie trzeba pakować walizek, ani kupować biletów na pociąg, wystarczą wspomnienia i wyobraźnia. Na lato proponujemy Czytelnikom wędrówkę nostalgiczną. Na pomorskie letniska, których już nie ma, na dawne plaże, które na szczęście są, choć inne. Przyjrzymy się tamtym plażowiczom, jak się ubierali, jak odpoczywali, jak spędzali wakacje. Wyruszymy w świat zaklęty w starych fotografiach, na dawnych pocztówkach. W podróż w czasie. Niedawno zaprezentowaliśmy plażowiczów z sopockiej plaży lat 20. XX wieku. Dziś przedwojenny Hel.
W 1920 r. nabył grunt nieopodal latarni morskiej w Rozewiu, gdzie zbudował willę „Nałęczówka” i pracownię na plaży. Organizował w niej co roku letnie kursy pejzażu morskiego. Wystawa dzieł Włodzimierza Nałęcza
Skąd się bierze prąd na statku, czym jest różnica ciśnień i kim jest archeolog podwodny? M.in. na te pytania będzie można poznać odpowiedzi podczas cyklu zajęć pt.: „Z dna morskiego na muzealną wystawę”. Pracownicy Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku przygotowali specjalną ofertę edukacyjną dla najbardziej wymagających odbiorców.
W trakcie badań archeologicznych, na terenie gdańskiej stoczni znaleziono kolekcję dwudziestu czterech filcowych kapeluszy z XIX-XX wieku. Trafiły do Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, gdzie są poddawane konserwacji.
„Zaślubiny Polski z morzem” – obraz Juliana Fałata możemy podziwiać w Galerii Morskiej Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku pokaże zwiedzającym niezwykle cenne fragmenty czarnego dębu. Mają ponad tysiąc lat i pochodzą z Kociewia – ze wsi Wielkie Walichnowy. Do muzeum trafiły dzięki Mariuszowi Śledziowi, znanemu kociewskiemu regionaliście.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów