Zalegający śnieg i lód na dachach budynków mogą prowadzić do groźnych zdarzeń. W powiecie nowodworskim, pod ciężarem śniegu, zawalił się dach obory. Policja i straż pożarna apelują do właścicieli i zarządców nieruchomości o regularne odśnieżanie dachów i usuwanie sopli.
29-letni mieszkaniec powiatu nowodworskiego, zatrzymany do kontroli drogowej przez policjantów z Krynicy Morskiej w Stegnie, kierował pod wpływem narkotyków, bez prawa jazdy, a na dodatek próbował wręczyć funkcjonariuszom łapówkę.
56-letni mieszkaniec powiatu nowodworskiego pokłócił się ze szwagrem. Pod jednym ze sklepów w Nowym Dworze wyciągnął przedmiot przypominający broń palną, skierował go w jego stronę i groził mu, że go zabije. 56-latek usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych i otrzymał zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym oraz zbliżania się do niego na odległość mniejszą niż 100 metrów.
Dalszy ciąg będzie mieć głośna sprawa bójki na drodze pod Nowym Dworem Gdańskim, do której doszło 3 marca. Jadący jako pasażer samochodu prowadzonego przez żonę ówczesny sołtys Kątów Rybackich pobił innego mężczyznę. Przyczyną agresji miały być nieprzychylne gesty ze strony tego człowieka, kiedy żona sołtysa wykonywała na szosie niebezpieczne manewry. Sołtys już nie jest sołtysem, trwa w jego sprawie postępowanie prokuratorskie, natomiast konsekwencje grożą też jego żonie za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Jej sprawę rozpatrzy Sąd Rejonowy w Malborku.
Sceny rodem z sensacyjnego filmu rozegrały się niedzielnym popołudniem na drodze w miejscowości Książęce Żuławy, w gminie Stegna. Kierujący samochodem nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, zepchnął z drogi radiowóz. Kiedy policjanci przestrzelili opony uciekającego auta, mężczyzna próbował uciekać pieszo. Kierowca i pasażer auta zostali zatrzymani. Siedzący za kierownicą był pijany, nie miał uprawnień do prowadzenia. Teraz obaj staną przed sądem.
Są zarzuty dla byłego już sołtysa Kątów Rybackich, który w ostatni poniedziałek, 3 marca zaatakował na drodze pod Nowym Dworem Gdańskim innego mężczyznę. Jackowi Z. grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wyszedł już na wolność, wcześniej był zatrzymany do wyjaśnienia.
Tragiczne wiadomości przyniosło świąteczne przedpołudnie - w wodach Morza Bałtyckiego na Mierzei Wiślanej utonął mężczyzna. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Ciekawe ukrycie wymyślił sobie mieszkaniec gminy Ostaszewo, uchylający się przed wymiarem sprawiedliwości. Pod podłogą kuchni wykonał piwnicę z zamaskowanym wejściem. Policjanci podczas przeszukania domu odkryli właz do niej - mężczyzna trafił do policyjnej celi.
Ponad 200 km/godzinę jechał kierowca bmw, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i uciekał przed pościgiem. Pogoń za drogowym piratem trwała od okolic Sztutowa na Mierzei Wiślanej aż do Sobieszewa, gdzie bmw ostatecznie zatrzymano. Okazało się, że kierowca ma cofnięte uprawnienia do prowadzenia pojazdów, znajduje się pod wpływem środków odurzających. Za popełnione w trakcie pościgu wykroczenia zebrał w sumie aż 111 (!) punktów karnych. Grozi mu teraz kara 5 lat pozbawienia wolności.
Dwie osoby zostały ranne w wypadku, do którego doszło w Gniazdowie w powiecie nowodworskim w niedzielne popołudnie. Motocykl zderzył się z autem osobowym.
Samochód ciężarowy uderzył w stojący na poboczu drogi pojazd straży pożarnej. Do wypadku doszło na drodze S7, pomiędzy Rakowem a Kmiecinem w powiecie nowodworskim, w piątek, 18 października. Droga w kierunku Gdańska jest zablokowana, policja kieruje ruchem. Warto kierować się na drogi alternatywne.
Tragiczny wypadek w Piaskach niedaleko Krynicy Morskiej. Nie żyje 36-letni motocyklista