Od stycznia gmina Chojnice stosuje nową metodę ustalenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi i liczona jest ona na podstawie ilości zużytej wody w danej nieruchomości. Powód? Z wyliczeń urzędników wynika, że w systemie brakuje ok. 2000 mieszkańców. I ci uczciwi oraz gmina muszą płacić za tych, którzy „wyparowali". Więc ma być sprawiedliwiej. Z pierwszych analiz wynika, że z nowego systemu zadowolonych może być 80 proc. gospodarstw, które zapłacą mniej. Ale 20 proc. ma pretensje, bo musi płacić więcej.
Rolnicy z gminy Chojnice chcą, by wójt Zbigniew Szczepański obniżył stawkę podatku rolnego do realnej średniej stawki ceny skupu żyta. Czym argumentują swoją prośbę?
Wójt gminy Chojnice wraz z radnymi chcą zaprosić do osiedlenia się na terenie gminy Chojnice - w ramach repatriacji – czteroosobową rodzinę polskiego pochodzenia mieszkającą obecnie w Kazachstanie. To nie byłaby pierwsza taka rodzina zamieszkująca na terenie gminy Chojnice.
W grudniu 2018 roku Zbigniew Szczepański był najszczęśliwszy wójtem w Polsce. W wyniku zawartej wówczas transakcji przez mieszkańców Charzyków kierowana przez niego od ponad 30 lat gmina Chojnice otrzymała aż 100 mln zł podatku i została - na moment - najbogatszą gminą w kraju. W 2022 roku wójt Szczepański dostał na święta informację, iż z otrzymanych wtedy środków musi oddać 10 mln zł. - To jest 20 km nowych ścieżek rowerowych lub 6 km nowych pięknych dróg w gminie Chojnice – żałuje wójt Zbigniew Szczepański. Co się stało?