Te zamki na Pomorzu trzeba zobaczyć! To prawdziwe perełki

Pomorze to nie tylko piękne lasy czy morze, ale także cała masa zabytków, szczególnie zamków czy pałaców. Które z nich warto zobaczyć podczas wakacyjnych wędrówek po regionie? Oto nasze subiektywne zestawienie miejsc, do których w szczególności warto zajrzeć.
Redakcja
Zawsze Pomorze
15.08.2023 / 10:52

Zamek w Bytowie

Murowany zamek w południowo-wschodniej części Bytowa rozpoczęli budować Krzyżacy w 1390 roku. Najważniejsze prace wykonano w okresie 1398-1406 pod kierunkiem Mikołaja Fellensteina, który ma swój udział we wzniesieniu kilku krzyżackich warowni. Zamek o konstrukcji z kamienia i cegły powstał na planie prostokąta 49 na 70 m, z trzema okrągłymi basztami – Młyńską, Różaną i Polną oraz kwadratową wieżą Prochową. Był siedzibą prokuratora krzyżackiego. Stale przebywało tu kilkunastu rycerzy ze sługami. Co ciekawe, już w trakcie budowy uwzględniono warunki obrony przed bronią palną.

Zamek w Bytowie
(fot. Poconaco | Wikipedia)

Bytowski zamek opanowały wojska polskie po wiktorii grunwaldzkiej, lecz już po I pokoju toruńskim w 1411 powrócił w ręce zakonu. Ponownie zdobyty przez Polaków czasie wojny trzynastoletniej, w 1466 roku został oddany w lenno księciu pomorskiemu Erykowi II. Odtąd służył pomorskim władcom, wszedł w posiadanie Gryfitów, którzy w XVI wieku wybudowali renesansowy Dom Książęcy. Od 1637 roku zamek powrócił do Królestwa Polskiego i stał się siedzibą starosty. Warownia spłonęła w czasie wojny ze Szwecją, od 1657 przeszła w ręce Brandenburgii. Częściowo odbudowana, przechodziła wiele rekonstrukcji. W XIX wieku zamek był siedzibą sądu i więzienia. Dopiero po roku 1930 podjęto pierwsze prace konserwatorskie – odbudowano Wieżę Prochową, odtworzono Wieżę Bramną, zrekonstruowano Dom Zakonny, Dom Książęcy i Dom Wdów. Po przejściu frontu w 1945 roku zamek mieścił obóz przejściowy NKWD.

Bytowski zamek został odbudowany w dwóch etapach (1957-1962 i 1969-1990), by stać się siedzibą Muzeum Zachodniokaszubskiego. Część warowni mieści bibliotekę oraz hotel.

Zamek w Człuchowie

Choć do dziś zachowała się tylko część murów obronnych z monumentalną wieżą, człuchowski zamek należał do największych założeń obronnych, wybudowanych przez zakon krzyżacki, przewyższał go tylko stołeczny zamek w Malborku. W Człuchowie znajdowała się siedziba komturstwa, rezydowali tam m.in. Konrad von Wallenrode oraz Ulrich von Jungingen, późniejsi wielcy mistrzowie zakonu.

Miasto weszło we władanie Krzyżaków na początku XIV wieku, budowa zamku ruszyła w roku 1340. Człuchów znajdował się w strategicznym miejscu, zamek strzegł bezpieczeństwa szlaku z Niemiec do Prus. Silnie ufortyfikowany, w 1414 i 1433 roku oparł się atakom wojsk polskich, które opanowały Człuchów w roku 1454. Wojska zakonne kilkakrotnie próbowały odbić warownię, jednak aż do rozbiorów pozostawała ona w rękach polskich jako siedziba starosty, z krótką przerwą w czasie potopu szwedzkiego.

Zamek w Człuchowie
(fot. Almondox | Wikipedia)

Prusacy nie darzyli szacunkiem człuchowskiego zamku – systematycznie wywożono stąd ruchomości, zaś po katastrofalnych pożarach miasta w latach 1786 i 1793 warownia miała stać się źródłem materiałów do odbudowy. Zanim w państwie pruskim pojawiły się głosy o potrzebie ochrony zabytkowych budowli, z całego zamku pozostała tylko wieża i część murów kamiennych, mniej przydatnych w odbudowie miasta niż cegły.

Jak wynika z zachowanych materiałów ikonograficznych oraz wyników badań archeologicznych, w czasach świetności zamek zajmował dużą część półwyspu jeziora Słuchów. Składał się z Zamku Wysokiego i trzech przedzamczy, połączonych mostami zwodzonymi nad fosami. W murach znajdowało się aż 11 bram i 9 baszt.

Obecnie człuchowski zamek jest siedzibą Muzeum Regionalnego, znajdującego się w dawnym kościele ewangelickim oraz wieży, z której rozciąga się fantastyczny widok na okolicę (wysokość wieży to 46 m).

Zamek w Darłowie

To jedyny w Polsce gotycki zamek wybudowany nad morzem. Powstał na sztucznej wyspie między rzeką Wieprzą a Kanałem Młyńskim. Inicjatywa zbudowania warowni wyszła w 1352 roku od księcia pomorskiego Bogusława V. Zamek przechodził liczne przebudowy, m.in. w latach 1449-1459 książę Eryk Pomorski zmienił jego architekturę na zbliżoną do zamku Kronborg w duńskim Helsingoer. W roku 1622 książę Bogusław XIV przekazał warownię Danii, następnie przechodziła w ręce dynastii Oldenburgów, zaś od 1773 należała do Prus. Podobnie jak w przypadku innych zamków, próbowano wykorzystać zamek z iście pruskim praktycyzmem. Król Fryderyk Wilhelm III polecił zburzyć mury obronne i w zamku urządzić koszary wojskowe.

Zamek w Darłowie
(fot. Jerzy Strzelecki | Wikipedia)

Po roku 1863 darłowski zamek znów przeszedł w ręce władców Danii. Król Chrystian X zamierzał przekształcić warownię w muzeum, co zrealizowano w roku 1930. Szczęśliwie w trakcie walk z Armią Czerwoną zamek nie ucierpiał, choć zabudowa miasta została silnie zniszczona. Dlatego już w 1945 roku wewnątrz urządzono Muzeum Regionalne. Działa do dziś, choć w okresie 1971-1988 w zamku prowadzono intensywne prace remontowe.

W okresie swej świetności zamek w Darłowie był założeniem na planie prostokąta 31 na 35 m, z dwiema bramami. Mur obwodowy miał wysokość 15 m. Warownia przechodziła liczne przebudowy. Obecnie Zamek Książąt Pomorskich służy nadal jako siedziba muzeum, którego zbiory eksponowane są m.in. w wysokiej wieży oraz w dawnej kaplicy (Sali Rycerskiej).

Zamek w Gniewie

Dziś gniewski zamek należy do najbardziej znanych warowni w kraju, to za sprawą często odbywających się turniejów rycerskich, imprez oraz pokazów. Część pomieszczeń adaptowano jako apartamenty, uzupełniające ofertę pobliskiego hotelu o wysokim standardzie.

Zanim jednak do tego doszło, Gniew należał do największych i najsilniejszych zamków wzniesionych staraniem zakonu krzyżackiego. Pierwsze prace na wysokim wiślanym brzegu ruszyło po roku 1290, powstał początkowo czworoboczny mur, potem przez około 40 lat warownia o charakterystycznym kształcie z wieżami w narożach. Rezydował tu na stałe zakonny komtur. W okresie wojen Polski z zakonem zamek gniewski przechodził z rąk do rąk. W roku 1410 zajęty przez oddziały polskie i odbudowany. W roku 1454 częściowo zniszczony przez oblegające wojska Związku Pruskiego, lecz jeszcze w tym samym roku odzyskany przez Krzyżaków. Z oblężeniem Gniewa w roku 1463 wiąże się słynna bitwa na Zalewie Świeżym, kiedy polskie okręty rozbiły flotę zakonną. W rezultacie Gniew skapitulował 1 stycznia 1464. Po II pokoju toruńskim wszedł w polskie władanie, urzędowali tu aż do roku 1772 starostowie. Na krótko zamek zajmowały oddziały szwedzkie. Do historii Gniewa przeszła wizyta króla Zygmunta III w roku 1623 i sprawowanie funkcji starosty przez Jana Sobieskiego w II połowie XVII stulecia. Przyszły król wzniósł w pobliżu zamku barokowy okazały dom dla swej żony Marii Kazimiery.

Zamek w Gniewie
(fot. www.zamek-gniew.pl)

Władze pruskie po I rozbiorze wykorzystywały zamek w różnym charakterze, m.in. jako spichlerz zbożowy. Rozebrano duża wieżę we wschodnim narożu, zburzono wieżę gdaniska, fosy zostały zasypane. Tak warownia dotrwała do roku 1920, kiedy to Gniew znalazł się w granicach odrodzonej Polski. Zamek znajdował się jednak w złym stanie, szczególnie wskutek pożaru w roku 1921. W czasie II wojny światowej w zamkowych lochach więziono Polaków.

Zespół zamkowy powoli niszczał, długo brakowało pomysłu i decyzji, co z tym obiektem począć. Dopiero w latach 1968-1974 częściowo zamek odbudowano, jednak wciąż była to tzw. trwała ruina. Powrót do świetności Gniew zawdzięcza grupie wolontariuszy i miłośników kultury dawnej z Jarosławem Struczyńskim na czele. Doprowadzili do uporządkowania terenu zamkowego, uruchomienia tras turystycznych, podjęli organizację licznych imprez. Powstały liczne grupy rekonstrukcyjne. Na terenie zamku odbywała się m.in. inscenizacja bitwy z roku 1626 pomiędzy wojskami polskimi i szwedzkimi.

Kolejny impuls odbudowie zamku przyniosło przejęcie obiektu przez grupę Polmlek w roku 2010. Pozwoliło to na odtwarzanie kolejnych fragmentów zamku i poszerzenie oferty turystycznej.

Pałac w Krokowej

Tutejszy zamek – dziś stanowiący bardziej pałac, wielokrotne przebudowy spowodowały zatarcie funkcji obronnych – należy do najstarszych na Pomorzu, bowiem pierwsza część założenia powstała już w II połowie XIV wieku. Jeszcze w połowie XVII wieku zamek miał znaczenie militarne, potem został przebudowany na ziemiańską rezydencję. Zachowany do dziś mur pochodzi z jeszcze późniejszego czasu, powstał dopiero w XIX wieku. Gruntownie odrestaurowany pałac można zwiedzać, ulokowano tam m.in. Archivum Crocovianum przedstawiające bogatą historię rodu Krokowskich/von Krockow. W tym samym budynku mieści się też restauracja słynąca z oryginalnego menu. W dawnej wiejskiej gospodzie znajduje się muzeum przedstawiające złożone dzieje żywiołów polskiego i niemieckiego w tym regionie.

Zamek w Krokowej
(fot. www.zamekkrokowa.pl)

Choć pałac w Krokowej nie przypomina już pierwotnego zamku, to świadczy o historii władców tutejszych dóbr, sięgającej końca XIII wieku. To w 1285 roku na kartach dokumentów pojawia się Gniewomir Crockau, któremu po kilku latach książę Mściwój II potwierdza posiadanie kilku wsi, wśród nich Krokowej. Dalsze dzieje tego miejsca są niezwykle urozmaicone, często wręcz niezwykłe. Jak decyzja o budowie w roku 1300 nowego kościoła w Krokowej, ponieważ Piotr Krokowski głośno zachowywał się na mszach świętych w kościele w Żarnowcu i tamtejsze panny cysterskie same poprosiły biskupa o zgodę na nowy kościół. Włodarze Krokowej sięgali po wysokie godności – Rajnold Krokowski otrzymał nawet tytuł marszałka Francji za swe zasługi w trakcie wojen z hugenotami. Bywały jednak i czasy smutne – w 1782 roku Krokową wystawiono jako część dóbr królewskich na przymusową licytację. Luiza von Krockow zalicytowała najwyżej i to właśnie ona dokonała przebudowy pałacu, otaczając go pięknym parkiem. Cztery lata później wszystkim liniom Krokowskich król pruski nadaje tytuł hrabiowski.

Złożona historia Krokowej trwa właściwie do dziś. Bowiem po przywróceniu polskiej jurysdykcji nad tymi terenami rodzina von Krockow przyjęła polskie obywatelstwo, dzieci uczyły się w dwóch językach. Reinhold von Krockow walczył we wrześniu 1939 roku w szeregach Wojska Polskiego, choć potem wcielony do Wehrmachtu zginął w roku 1944. Po II wojnie światowej pałac stał się siedzibą Państwowego Gospodarstwa Rolnego oraz innych instytucji gminy. Aż do roku 1990, kiedy powstała Fundacja Europejskie Spotkania Kaszubskie Centrum Kultury Krokowa, której staraniem odrestaurowano pałac do współczesnego stanu.

Zamek w Kwidzynie

Kwidzyński zamek w powszechnej opinii uważany jest za warownię krzyżacką – tym bardziej, że stanowi dziś oddział Muzeum Zamkowego w Malborku. Tymczasem to zamek kapituły biskupstwa pomezańskiego, choć architekturą bardzo przypomina budowle obronne wznoszone przez Krzyżaków.

To zresztą nie pierwszy zamek w Kwidzynie. Zakon zbudował w miejscu dawnego pruskiego grodziska założenie obronne, zwane później Starym Zameczkiem. Składało się z dwóch skrzydeł, murów obronnych, dwóch wież oraz baszty ostatniej obrony (stołpu). Zamek rozebrano w XVI wieku, natomiast pozyskane materiały wykorzystano częściowo do rozbudowy nowej warowni, częściowo zaś posłużyły dla wzniesienia innych obiektów na terenie miasta.

Kwidzyn

Kwidzyn był rzadkim przypadkiem miasta, gdzie przez długi okres istniały dwa zamki! Obok już wspomnianego powstał zamek kapituły pomezańskiej. Prace ruszyły w I połowie XIV wieku i szły sprawnie. Powstała warownia na planie kwadratu, z wieżami w narożach, przedzamczem od strony północnej i gdaniskiem. Początkowo zamek nie był połączony z kwidzyńską katedrą, lecz po zakończeniu jej budowy w końcu XIV wieku najwyższa zamkowa wieża zaczęła pełnić dodatkową rolę dzwonnicy. W rezultacie tych inwestycji powstał unikalny system obronny, składający się z dwóch zamków, katedry oraz otoczonego murami miasta.

Historia kwidzyńskiego zamku kapitulnego jest niezwykle urozmaicona. Wojny polsko-krzyżackie niejako nakładały się na starania obu stron obsadzania tronu biskupiego swoimi kandydatami. Podobnie jak inne zamki na Pomorzu, także kwidzyński przeszedł poważną dewastację w czasach pruskich, kiedy starano się wykorzystywać historyczne budowle do bardzo praktycznych celów. Na zamku urządzono więc magazyny, więzienie, część zabudowań rozebrano, w tym reprezentacyjne skrzydło południowe oraz skrzydło wschodnie. Zamek stracił wtedy zamknięty kształt. Dopiero w II połowie XIX wieku rozpoczęto rekonstrukcję warowni. Szczęśliwie zamek uniknął poważnych zniszczeń w roku 1945. Od 1949 znajduje się w gestii resortu kultury, obecnie stanowi oddział Muzeum Zamkowego w Malborku.

Dziś bryła kwidzyńskiego zamku jest doskonale widoczna z wielu kierunków, połączona z monumentalną katedrą. Nad zabudowaniami góruje wieża o wysokości 59 m, jedna z czterech wież umieszczonych w narożach warowni. Drugim charakterystycznym elementem zamkowej architektury jest ogromna wieża gdaniska, pełniąca funkcje obronne i sanitarne, połączona z zamkowymi murami długim na ponad 50 m gankiem wspartym na ceglanych arkadach. To największa taka wieża w zamkach budowanych na terenie państwa zakonnego.

Zamek w Lęborku

Lęborska warownia datuje swoją historię od I połowy XIV wieku – został wzniesiony w tym samym czasie, kiedy zakładano miasto na prawie chełmińskim. Zamek zbudował zakon krzyżacki, miał tu rezydować wójt podległy komturowi z Człuchowa. Pierwszym wójtem był Dytrych von Loupheim. W trakcie wojny trzynastoletniej zamek nie bronił się jednak długo przed oblegającymi wojskami polskimi. Po zakończeniu tej wojny warownia przeszła w ręce książąt zachodniopomorskich. Po śmierci Bogusława XIV, który nie pozostawił potomstwa Lębork powrócił w 1637 roku polskie władanie i stał się siedzibą starostwa. Nie na długo jednak, bowiem już po 20 latach otrzymał go jako lenno elektor brandenburski.

Zamek w Lęborku
(fot. Jerzy Strzelecki | Wikipedia)

Rzadko lęborski zamek służył celom militarnym. Wielokrotnie był przebudowywany. Po XVII wieku rozebrano mury obronne, zabudowania służyły jako mieszkania i pomieszczenia gospodarcze, w XX wieku zaś ulokowano tam lokalne urzędy. Do dziś niewiele pozostało z oryginalnego założenia. Pierwszy zamek zajmował teren o wymiarach 50 na 60 m, z trzema basztami w narożach, całość zaś znajdowała się na południowo-wschodnim rogu miasta Lębork. Głównym elementem zamku był ceglany dom o wymiarach 11 na 47 m, o trzech kondygnacjach. Ten właśnie dom w dużej części przetrwał do czasów obecnych, acz w mocno zmienionej formie. Styl średniowieczny zachowała tylko ściana wschodnia ze schodkowym szczytem.

Dawny zamek krzyżacki – jak podają źródła, wizytowany w 1408 roku przez Ulricha von Jungingen – jest obecnie siedzibą sądu i prokuratury, dlatego oglądać można zachowane pozostałości warowni jedynie od zewnątrz. Przy tym wielokrotne przebudowy spowodowały całkowite zatracenie oryginalnego kształtu i rozplanowania wnętrz.

Przed zamkiem ulokowano repliki dawnych narzędzi wymierzania kary – to pręgierz i dyby.

Zamek w Malborku

Malborski zamek należy do najbardziej znanych i rozpoznawalnych obiektów zabytkowych na terenie Polski. Największa warownia wybudowana z cegły. Był siedzibą najwyższych władz zakonu krzyżackiego, rezydencją królów Polski. Od roku 1961 jest siedzibą Muzeum Zamkowego, w roku 1997 został wpisany na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.

Historia malborskiego zamku jest bardzo dobrze rozpoznana, to za sprawą roli odegranej w historii państwa zakonnego oraz Polski, ponadto znaczenia dla dziedzictwa kultury powszechnej. Zespół zamkowy powstawał na wysokim prawym brzegu rzeki Nogat począwszy od roku 1280 aż do połowy wieku XIII. Od roku 1309 stolica państwa zakonnego po przeniesieniu z Wenecji. Do roku 1457 swoją siedzibę mieli tu wielcy mistrzowie zakonu. Malbork nie został zdobyty przez wojska polsko-litewskie po bitwie pod Grunwaldem. Przeszedł w polskie władanie wykupiony od zaciężnych wojsk przez króla Kazimierza Jagiellończyka. Do I rozbioru zamek był rezydencją królewską, należał do arsenałów koronnych, urzędowali tu liczni dostojnicy polscy (wśród nich Komisja Morska Rzeczypospolitej). Po przejęciu przez władze pruskie poważnie warownia została poważnie zdewastowana, w zabytkowych wnętrzach urządzono m.in. ujeżdżalnię i magazyny. Na bazie powrotu do romantycznych tradycji powoli zamek rekonstruowano. Najbardziej intensywne prace prowadzono pod kierunkiem Conrada Steinbrechta i Bernharda Schmida w okresie 1882-1941.

Podczas walk w roku 1945 zamek przekształcono w silny punkt oporu, czego rezultatem były zniszczenia szacowane na 60 procent. Po przejęciu pod jurysdykcję władz polskich, 22 sierpnia 1945 zamek stał się oddziałem Muzeum Wojska Polskiego. W roku 1950 przekazany został Ministerstwu Kultury, rok później lokalnym władzom administracyjnym. Rozważano rozbiórkę ruin dla pozyskania materiałów budowlanych, lecz ostatecznie powstał Społeczny Komitet Odbudowy Zamku. W roku 1961 powołano Muzeum Zamkowe, które prowadzi systematyczną rekonstrukcję w kształcie zbliżonym do okresu średniowiecza. Kolejno odbudowano zniszczone zabudowania na Zamku Wysokim, Zamku Średnim i Zamku Niskim, obecnie trwają prace na Przedzamczu. Pozostają jeszcze do odrestaurowania elementy obwarowań.

Na malborskim zamku znajdowały się cenne zbiory dzieł sztuki, w ogromnej części rozproszone w czasie II wojny światowej. Muzeum dysponuje dziś unikalnymi kolekcjami, m.in. wyposażenia rycerskiego i broni, dzieł bursztynnictwa, ekslibrisu. Kadra naukowa prowadzi systematycznie badania nad historią nie tylko zamku malborskiego lecz całego regionu.

Muzeum Zamkowe stanowią prócz zamku w Malborku także zamki w Sztumie i Kwidzynie. Malborski zamek plasuje się wśród najczęściej odwiedzanych przez turystów w Polsce. Ponadto organizowane są tu rozmaite imprezy i przedsięwzięcia, przykładem Oblężenie Malborka, czyli inscenizacja walk pod murami zamku po bitwie pod Grunwaldem.

Zamek w Przezmarku

Jeden z najbardziej malowniczo położonych zamków na Pomorzu znajduje się w Przezmarku, nad jeziorami Motława Wielka i Motława Mała. Nad drzewami wyrasta sylweta wysokiej wieży, należącej do zamkowego założenia obronnego. Do dziś zachowała się tylko część zabudowań.

Bardzo dogodną lokalizację między jeziorami, gdzie można wykorzystać naturalne warunki dla poprawy obronności, docenili już Pomezanie, którzy założyli tam grodzisko, zniszczone przez oddziały krzyżackie w II połowie XIII wieku. Rycerze zakonni najpierw budowali w tym miejscu drewniane umocnienia, lecz na początku następnego stulecia dzierzgoński komtur zakonu Luther von Braunschweig rozpoczął budowę zamku murowanego, która trwała w latach 1315-1331. Przezmark był siedzibą krzyżackiego prokuratora, potem wójta, lokowano tutaj szpital dla starszych i rannych, natomiast po roku 1414 ranga warowni wzrosła, kiedy po zniszczeniu zamku w Dzierzgoniu tamtejszy konwent zakonu przeniesiony został do Przezmarka. Wielokrotnie zdobywany i odbijany – w czasie wojny trzynastoletniej przez oddziały mieszczan elbląskich, przez Krzyżaków, także przez wojska polskie.

Zamek w Przezmarku
(fot. Maciej McLion Lewicki | Wikipedia)

W okresie swej świetności zamek był dużym założeniem obronnym o wymiarach 73 na 47 m, z dwiema liniami murów, wysoką na 35 m wieżą (zachowaną do dziś), kilkoma mniejszymi basztami oraz głównym budynkiem z kaplicą i kapitularzem.

Od 1508 roku zamek w Przezmarku objęli biskupi pomezańscy, lecz już w 1521 wszedł w posiadanie rodów von Egmon i von Werdte. Nowi włodarze stopniowo ograniczali funkcje obronne warowni, w okresie wojen szwedzkich kwaterowały tam jednak wojska. Zamek systematycznie podupadał na znaczeniu, zabudowania stopniowo rozbierano. Dopiero w 1935 roku rozpoczęły się pierwsze prace konserwatorskie i porządkowe. Już po II wojnie światowej, w 1958 w ocalałych budynkach urządzono ośrodek wczasowy, na dawnym dziedzińcu pojawiły się drewniane domki dla turystów. Bliskość pięknych jezior przyciągała… W roku 2000 zamek nabyli Jolanta i Richard von Pilachowscy, którzy powoli zabezpieczają ocalałe części warowni, zaś wewnątrz wieży urządzili niewielkie prywatne muzeum.

Zamek w Słupsku

Zamek Książąt Pomorskich w Słupsku datowany jest na rok 1507. Powstał za panowania księcia Bogusława X, który przełamał opór słupskich mieszczan, nie godzących się na powstanie takiej warowni. Na dziedzińcu dawnego młyna wybudowano w stylu gotyckim murowany zamek na planie prostokąta, połączony z systemem obronnym miasta. Wyróżniała zamek wysoka wieża. Już kilkadziesiąt lat później książę Jan Fryderyk doprowadził do gruntownej przebudowy zamku, który zyskał dodatkową kondygnację, z przestronnymi wnętrzami o dużych oknach. Całość nakrywał czterospadowy dach.

Podobnie jak inne tego rodzaju obiekty na Pomorzu także zamek słupski przechodził liczne zmiany i przebudowy. Przybywało zwłaszcza budynków gospodarczych, związanych z obsługą władców. Choć do tych ostatnich zamek nie miał szczęścia, ponieważ już w roku 1637 zmarł Bogusław XIV, na którym zamknęła się dynastia Gryfitów. W 1684 zmarł Ernest Bogusław von Croy, potomek tego rodu. Zachowany wykaz z tego okresu mówi o siedmiu budynkach składających się na zespół zamkowy, w nich zaś kilkadziesiąt pomieszczeń różnej wielkości. Włodarze Słupska zgromadzili cenne zbiory dzieł sztuki. Niestety rozkazem króla Fryderyka Wilhelma I w roku 1731 zamek ogołocono z tych przedmiotów, które wywieziono do Berlina i częściowo sprzedano na aukcji.

Zamek w Słupsku
(fot. Henryk Bielamowicz | Wikipedia)

Zabudowania warowni służyły już tylko jako magazyny – przechowywano tu najpierw zboże, potem broń. Prowadzono kolejne przebudowy dostosowujące zamek do nowej roli. Po uderzeniu pioruna częściowo rozebrana została wieża, duże okna zostały zastąpione mniejszymi, wyburzano ściany i dawne sklepienia. W takiej roli dawna książęca rezydencja przetrwała do połowy XX wieku, w tzw. międzyczasie wykorzystywana jako skład teatralnych dekoracji a nawet siedziba wytwórni lin.

Lepsze czasy dla zamku w Słupsku nastały od roku 1951, kiedy wykonano prace zabezpieczające przed dalszą dewastacją, by w okresie 1958-1965 przywrócić warowni kształt i wygląd z okresu renesansu. Odbudowano m.in. głowicę wieży. Miało to związek z ulokowaniem w zamku siedziby Muzeum Pomorza Środkowego. Ekspozycja muzealna przedstawia historię Pomorza i dynastii Gryfitów, dzieje Słupska i jego mieszkańców. Kolejne prace wykonano już na początku obecnego stulecia, kiedy wymieniono okna i zrekonstruowano zamkowe ogrody.

Zamek w Sztumie

Sztumski zamek ustępował rozmiarami założeniom obronnym Człuchowa czy Przezmarka – pełnił jednak inną i nieco wyjątkową rolę letniej rezydencji wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego. Od stołecznego Malborka odległy tylko o 15 km, zapewniał dostojnikom spokój, czyste powietrze i znakomitą wodę z głębokiej na ponad 30 m studni. W razie zagrożenia odsiecz mogła nadejść szybko z Malborka lub Kwidzyna, zresztą zamek znajdował się w miejscu o naturalnych walorach obronnych, otoczonym z trzech stron wodami jeziora.

Bardzo długo panowało przekonanie, że Krzyżacy wznieśli sztumski zamek w miejscu dawnego grodziska Prusów. Dopiero wykonane w ostatnich latach badania archeologiczne wykazały, że warownia powstała na tzw. surowym korzeniu, od podstaw. Prace rozpoczęto w II połowie XIV wieku, natomiast poważną rozbudowę Sztum przeszedł po roku 1377. Wtedy książę austriacki Albrecht III Habsburg wybrał się na wyprawę krzyżową na Żmudź, zaś hojną dotacją wsparł rozwój sztumskiego zamku. Na stałe urzędował tu wójt, natomiast częstymi gośćmi byli najwyżsi dostojnicy zakonni z samym wielkim mistrzem.

Południowe skrzydło sztumskiego zamku, jego dach wymaga pilnej naprawy (Fot. Piotr Piesik)

W czasach swej świetności sztumski zamek zajmował rozległy teren na planie nieforemnego wielokąta, dostosowanego do walorów terenowych. Budowano więc tu odmiennie od innych zamków, które przeważnie miały kształt prostokąta lub kwadratu. W narożach znajdowały się wieże, do murów przylegały budynki mieszkalne.

Zamek w Sztumie często zmieniał gospodarzy. W roku 1410 został zdobyty przez wojska polskie ciągnące spod Grunwaldu pod Malbork, szybko jednak odbiły go oddziały zakonne. W roku 1454, w czasie wojny trzynastoletniej Sztum ponownie wszedł we władanie Polski, lecz wkrótce powrócił pod władzę Krzyżaków. Znacznie dłużej trwało polskie władztwo po II pokoju toruńskim, bowiem od 1468 aż do I rozbioru w Sztumie rezydowali polscy starostowie. Nie udawało się im zapobiec postępującej dewastacji zamku, zwłaszcza wskutek zniszczeń powodowanych przez wojny szwedzkie.

Władze pruskie postępowały ze sztumską warownią w podobny sposób jak z wieloma zabytkowymi budowlami. Część zabudowań rozebrano, wśród nich dawny dom wielkich mistrzów, część skrzydła wschodniego, skrzydło zachodnie i część wież. Zachowała się do dziś jedynie tzw. Wieża Więzienna. W skrzydle południowym ulokowano intendenturę oraz sąd. W II połowie XIX wieku w obrębie murów zamkowych wzniesiono budynki dla sądu, prokuratury, aresztu, także okazały budynek mieszkalny dla urzędników. Te nowożytne obiekty paradoksalnie zachowały się w dobrym stanie mimo zniszczeń Sztumu poczynionych przez Armię Czerwoną.

Po II wojnie światowej zamek nadal był siedzibą sądu i prokuratury, lecz sukcesywnie pustoszał. Jeszcze przez pewien czas urządzono tu Muzeum Powiśla, potem przeniesiono Sztumskie Centrum Kultury na czas remontu głównej siedziby SCK. Zamek był własnością gminy, która kilkakrotnie wystawiała nieruchomość w przetargu, licząc na inwestora który urządziłby tam hotel i centrum konferencyjne podobnie jak na zamku w Gniewie. Bez powodzenia. Przed ponowną ruiną sztumską warownię uchroniło przejęcie na przełomie lat 2017-2018 na rzecz Skarbu Państwa. Zamek stal się oddziałem Muzeum Zamkowego w Malborku. Podjęto intensywne prace zabezpieczające, konserwatorskie oraz archeologiczne. W odnawianych wnętrzach eksponowanych jest coraz więcej wystaw stałych i czasowych.

Zamek w Łapalicach

Okazały budynek w Łapalicach, wciąż niedokończony, mimo to fascynujący wiele osób swoimi rozmiarami oraz niekwestionowanym rozmachem architektonicznym – nazywany jest powszechnie zamkiem, choćby za sprawą powierzchni ponad 5 tysięcy m kw. W jego wnętrzach miały się znajdować 52 pomieszczenia, czyli tyle, ile mamy tygodni w roku. Zamek – pozostańmy przy tym określeniu – miał posiadać 365 okien, do tego 12 wież. By jeszcze uzupełnić odniesienia do kalendarza, duża część obiektu miała liczyć 4 piętra. Inwestor planował wewnątrz wielką salę balową i krytą pływalnię. Wystrój miał być wykonany z drewna, z wielką liczbą rozmaitych rzeźb.

zamek w Łapalicach

Nie sposób dziś przewidzieć, czy zamek w Łapalicach zostanie dokończony. Jego budowa rozpoczęła się w roku 1983, staraniem snycerza, rzeźbiarza i producenta mebli Piotra Kaźmierczaka. Pozwolenie na budowę opiewało na dom jednorodzinny z pracownią, o powierzchni łącznie 170 m kw. Tymczasem budowany zamek okazał się trzydziestokrotnie większy!

Na początku lat 90-tych poprzedniego stulecia prace wstrzymano, ponieważ inwestor popadł w kłopoty finansowe. Potem rozpoczął się urzędowy kontredans w kwestii samowoli budowlanej, łącznie z decyzjami o rozbiórce budynku, odwołaniami, zmianami decyzji oraz dokumentacji. Niedokończony pałac nadal stoi, czas robi swoje. Pojawiła się więc koncepcja dokończenia budynku i dostosowania go do funkcji turystycznych, by wykorzystać pewną sławę, jaką ów zamek nieoczekiwanie zdobył. Porównywany przez jednych do zamku Hogwart z opowieści o Harry’m Potterze, przez innych do słynnego Neuschwanstein stał się atrakcją. Mimo zakazu wstępu – jakby nie było, to wciąż teren budowy! - przenikają tu bardzo licznie turyści nie tylko z kraju. Po wielkich pomieszczeniach chętnie krążą amatorzy tzw. urbeksu. Zaczyna to przysparzać problemów, ponieważ dochodziło już do wypadków w niezabezpieczonych przestrzeniach. W okolicach Łapalic trudno też szukać odpowiedniej infrastruktury do obsługi rosnącego ruchu turystycznego. Zamek jednak przyciąga swoistym urokiem.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze