Reklama

Studzienice chcą kaszubskich nazw miejscowości. Wójt zapowiada nowe konsultacje

Gmina Studzienice ponownie przeprowadzi konsultacje w sprawie dwujęzycznych tablic z kaszubskimi nazwami miejscowości. Jeśli mieszkańcy poprą pomysł, wniosek trafi do MSWiA. Jak podkreśla wójt, wgminie, w której dzieci uczą się kaszubskiego i w domach mówi się po kaszubsku nazwy kaszubskie na tablicach powinny być.
Studzienice chcą kaszubskich nazw miejscowości. Wójt zapowiada nowe konsultacje
Gmina Studzienice ponownie przeprowadzi konsultacje w sprawie dwujęzycznych tablic z kaszubskimi nazwami miejscowości. Jeśli mieszkańcy poprą pomysł, wniosek trafi do MSWiA.

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Wójt Studzienic chce kaszubskich tablic

W gminie Studzienice ponownie rozpocznie się procedura, która może doprowadzić do ustawienia dwujęzycznych tablic z polskimi i kaszubskimi nazwami miejscowości. Wójt Bogdan Ryś zapowiada kolejne konsultacje społeczne i liczy, że tym razem mieszkańcy liczniej wezmą w nich udział.

Jak podkreśla, w gminie, gdzie język kaszubski jest obecny zarówno w szkołach, jak i w codziennym życiu mieszkańców, kaszubskie nazwy miejscowości powinny być naturalnym elementem przestrzeni publicznej.

ZOBACZ TAKŻE: Coraz więcej młodych chce uczyć się kaszubskiego. Rekordowa rekrutacja na Uniwersytecie Gdańskim

Wójt: Nie mamy się czego wstydzić, mamy się czym chwalić

Wójt Studzienic Bogdan Ryś w rozmowie z "Zawsze Pomorze" tłumaczy, dlaczego dla mieszkańców tak ważne są te nazwy pisane po kaszubsku. 

Jednym z powodów jest to, że gminy ościenne w powiecie bytowskim mają już takie tablice.

- My jesteśmy w tym względzie białą plamą. Po drugie jesteśmy gminą kaszubską. Dlaczego więc nie możemy takich tablic w języku kaszubskim nie posiadać? Po trzecie - nie mamy się czego wstydzić, wręcz przeciwnie, mamy się czym chwalić. Kaszuby są w naszej tradycji i kulturze, otwartości i gościnności. Dzieci w szkołach na terenie naszej gminy mają lekcje z języka kaszubskiego i w domach też często rozmawia się po kaszubsku. Poza tym mamy też szkołę im. księdza Antoniego Peplińskiego - działacza polsko-kaszubskiego, związanego z tym terenem, kulturoznawcy kaszubszczyzny, co też zobowiązuje. I co też nie jest bez znaczenia - w posiadaniu gminy znajduje się rekordowa, najdłuższa flaga kaszubska w Polsce (ponad 95 metrów długości i prawie 3 metry szerokości - dop. autorki), która jest prezentowana na zjeździe Kaszubów i innych uroczystościach - mówi wójt Ryś. 

CZYTAJ TAKŻE: Dwujęzyczne tablice w Gdyni. Mieszkańcy opowiedzieli się za kaszubską nazwą miasta

To będą już drugie konsultacje w tej sprawie. Pierwsze odbyły się w 2021 roku i w części wsi udział w nich wzięło mniej, niż wymagane 50 procent uprawnionych do wypowiedzi. - Tym razem się uda - wierzy wójt Ryś.

Jeśli konsultacje pójdą pomyślnie, radni będę mogli podjąć uchwałę, a ta wraz z wnioskiem trafi do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. I to ministerstwo podejmie ostateczną decyzję w sprawie tablic. Jeśli decyzja MSWiA będzie pomyślna, to gmina Studzienice może stawiać tablice z napisami nie tylko polskimi, ale też kaszubskimi.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama