Reklama

Wybrzeże Gdańsk wraca na zaplecze ekstraligi. Stadion czeka na ważne inwestycje

Awans Wybrzeża Gdańsk do Metalkas 2. Ekstraligi oznacza nie tylko konieczność zbudowania konkurencyjnego składu. Stadion im. Zbigniewa Podleckiego musi zostać dostosowany do wymogów wyższej klasy rozgrywkowej. Wśród najpilniejszych zadań są modernizacja wieżyczki sędziowskiej, wzmocnienie oświetlenia oraz zakup plandeki chroniącej tor przed deszczem.
Żużlowcy sprawili awansem kibicom Wybrzeża sporo radości
Żużlowcy sprawili awansem kibicom Wybrzeża sporo radości

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Wieżyczka, oświetlenie i plandeka

Wśród najważniejszych inwestycji znajduje się modernizacja wieżyczki sędziowskiej. W obecnym kształcie obiekt może nie odpowiadać wszystkim wymaganiom związanym z organizacją spotkań transmitowanych telewizyjnie. Docelowo najlepszym rozwiązaniem byłaby budowa nowej wieżyczki. Jeśli nie będzie to możliwe, istniejąca konstrukcja powinna zostać znacząco rozbudowana i dostosowana do potrzeb sędziów oraz ekip telewizyjnych. Konieczna jest również modernizacja oświetlenia toru. Obecna instalacja nie jest wystarczająca dla wymogów Metalkas 2. Ekstraligi. Mocniejsze oświetlenie ma zapewnić odpowiednie warunki nie tylko do realizacji transmisji telewizyjnych, ale również zwiększyć komfort zawodników oraz kibiców.

Jednym z planowanych zakupów jest także specjalna plandeka zabezpieczająca tor przed intensywnymi opadami. jej koszt to od 200 do 300 tysięcy złotych. Jej zadaniem będzie ograniczenie ryzyka nadmiernego nasiąkania nawierzchni i ułatwienie organizacji zawodów w przypadku niekorzystnej pogody. Zmian wymaga również zaplecze stadionu, który w ubiegłym roku obchodził 100-lecie powstania. W planach znajduje się rozbudowa parku maszyn oraz przygotowanie oddzielnego zaplecza technicznego dla ciągnika i polewaczki. Maszyny wykorzystywane do przygotowania toru nie powinny znajdować się w tej samej przestrzeni, w której funkcjonują zawodnicy i ich zespoły.
 

Gdańsk rozmawia z klubem i PZM

Ogromne znaczenie dla gdańskiego żużla ma pomoc miasta. Gdańsk prowadzi obecnie rozmowy z klubem oraz Polskim Związkiem Motorowym dotyczące dokładnego określenia wymogów licencyjnych, jakie musi spełnić stadion przy ul. Zawodników. Trwa etap projektowania niezbędnych rozwiązań. To kolejny krok w modernizacji gdańskiego obiektu, bo w 2024 roku wykonano odwodnienie liniowe toru wraz z nowym krawężnikiem. Koszt tych prac przekroczył 1,2 mln zł.

Rok później zrealizowano następny etap inwestycji. Prace obejmowały m.in. korektę nachylenia toru, montaż nowego krawężnika i bandy, a także remont wjazdu na tor oraz placu postojowego od strony Bramy Maratońskiej. Wartość inwestycji wyniosła 1,3 mln zł. Planowana jest również kompleksowa dokumentacja dotycząca oświetlenia całego obiektu. Ma ona obejmować nie tylko tor, ale również płytę stadionu, trybunę i park maszyn. W ramach dalszej modernizacji przewidziano także nowy monitoring, nagłośnienie oraz modernizację stacji energetycznej.

Skład na 2027 rok bez rewolucji

W Gdańsku trwają także przygotowania do budowy zespołu na sezon 2027. Po awansie do Metalkas 2. Ekstraligi skład będzie wymagał wzmocnień, ale nie rewolucyjnych. Prezes Tadeusz Zdunek zapowiadał wcześniej, że klub może zdecydować się na jeden, a najwyżej dwa transfery, bo klub odbył już wstępne rozmowy z zawodnikami, którzy reprezentowali Wybrzeże w minionym sezonie. Z gdańskim zespołem ma pożegnać się Miłosz Wysocki, ale pozostali żużlowcy są zainteresowani kontynuowaniem startów w niebiesko-biało-czerwonych barwach. 

Na tym etapie trudno jednak przesądzić, jak ostatecznie będzie wyglądał skład. Rynek transferowy jest wąski, a sytuacja wielu zawodników pozostaje uzależniona od wydarzeń kończących obecny sezon. Istotny wpływ na sytuację może mieć baraż o miejsce w PGE Ekstralidze pomiędzy Stalą Gorzów a PSŻ Poznań. Jego rozstrzygnięcie może znacząco zmienić układ na rynku transferowym. Kluby będą wówczas wiedziały, którzy zawodnicy pozostaną dostępni i jakie będą ich oczekiwania. Rynek może zmieniać się zresztą aż do późnej fazy przygotowań do sezonu. Pokazała to sytuacja Wybrzeża w tym roku. Gdański klub uzupełniał skład jeszcze wiosną, a do zespołu dołączyli m.in. Jan Przanowski i Mateusz Bartkowiak.
 

Wyższy poziom, wyższe wsparcie miasta

– Awans Wybrzeża oznacza również zmianę w poziomie miejskiego wsparcia dla klubu. Gdański zespół już korzysta z finansowania na podstawie umowy promocyjnej, której wysokość jest uzależniona m.in. od poziomu rozgrywek – usłyszeliśmy w gdańskim magistracie. Miasto podkreśla jednak, że na razie jest zbyt wcześnie, aby mówić o konkretnej kwocie wsparcia na kolejny sezon. Najpierw konieczne jest przygotowanie i uchwalenie przyszłorocznego budżetu Gdańska, w ramach którego zapadną decyzje dotyczące finansowania sportu zawodowego.

Miasto wskazuje jednak, że rozwój profesjonalnego sportu powinien opierać się nie tylko na środkach publicznych. W przypadku gdańskiego żużla istotną rolę mają odegrać również partnerzy biznesowi, których klub i miasto chcą zachęcać do większego zaangażowania.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama