Cztery nieprzypadkowe lokalizacje
Pierwsze znaki z napisem „Uwaga Jeże” zostały już ustawione przy ul. Dedala na Babich Dołach oraz przy ul. Gryfa Pomorskiego na Fikakowie. Kolejne pojawią się przy ul. Redłowskiej oraz ul. Bosmańskiej.
Lokalizacje nie zostały wybrane przypadkowo. To właśnie w tych miejscach mieszkańcy szczególnie często zgłaszali zdarzenia drogowe z udziałem jeży.
Znaki mają nie tylko ostrzegać kierowców na konkretnych ulicach, ale także przypominać o problemie występującym w całym mieście. Jeże pojawiają się na wielu osiedlach, szczególnie w pobliżu parków, ogródków, skwerów i innych terenów zielonych.
Jesienią zagrożenie jest większe
Szczególna ostrożność jest potrzebna właśnie teraz. Jesienią coraz szybciej zapada zmrok, a jeże stają się bardziej aktywne w porach, kiedy widoczność na drogach jest ograniczona. Zwierzęta poszukują również miejsc, w których będą mogły schronić się przed zimą.
Kierowcy powinni więc uważniej obserwować pobocza i zwalniać w miejscach, gdzie droga przebiega w sąsiedztwie zieleni. Jeż przechodzący przez jezdnię jest niewielki i może być trudny do zauważenia, szczególnie po zmroku.
Jeże pomagają mieszkańcom ogrodów
Obecność jeży w mieście ma także znaczenie dla lokalnego ekosystemu. Zwierzęta żywią się między innymi ślimakami, owadami i ich larwami, dlatego mogą pomagać w ograniczaniu liczby szkodników pojawiających się w ogrodach i na działkach.
Mieszkańcy mogą również ułatwić jeżom znalezienie bezpiecznego miejsca na zimę. W spokojniejszych częściach ogrodu warto pozostawić niewielkie sterty liści i gałęzi. Ostrożność trzeba zachować także podczas porządkowania działek czy przekopywania kompostowników, w których zwierzęta mogą szukać schronienia.
Nowe oznakowanie ma przede wszystkim przypominać, że w mieście człowiek dzieli przestrzeń również z dzikimi zwierzętami. Chwila większej uwagi za kierownicą może uratować życie jeża.



Napisz komentarz
Komentarze