Reklama

Policjanci z Nowego Dworu Gdańskiego uratowali rannego psa. Amputacja była jednak konieczna

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim uratowali ciężko rannego owczarka niemieckiego. Zwierzę leżało na jezdni w miejscowości Ostaszewo. Funkcjonariusze podczas wieczornego patrolu zauważyli, że pies intensywnie krwawi i potrzebuje natychmiastowej pomocy.
Policjanci z Nowego Dworu Gdańskiego uratowali rannego psa. Amputacja była jednak konieczna.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim uratowali ciężko rannego owczarka niemieckiego.

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Pies miał otwarte złamanie. Policjanci zareagowali błyskawicznie

St. sierż. Joachim Kowalkowski i st. post. Mateusz Dziankowski z Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego ustalili, że pies ma poważne obrażenia, w tym otwarte złamanie przedniej łapy. Wszystko wskazywało na to, że zwierzę mogło zostać potrącone przez samochód. Policjanci od razu podjęli interwencję. 

Funkcjonariusze zatamowali krwawienie, opatrzyli ranną kończynę i okryli psa kocem termicznym. W trakcie interwencji na miejsce przyjechała właścicielka zwierzęcia, która od pewnego czasu go szukała. Okazało się, że pies uciekł wcześniej z posesji. Właścicielka jeździła po okolicy w poszukiwaniu swojego zwierzęcia.

Konieczna była amputacja łapy

Właściciele natychmiast przewieźli owczarka do całodobowej placówki weterynaryjnej. Lekarzom udało się uratować jego życie, jednak obrażenia były na tyle poważne, że konieczna była amputacja jednej z łap.

Kilka dni później właścicielka przesłała do nowodworskiej komendy podziękowania dla policjantów za szybką reakcję i pomoc. Dzięki ich interwencji ciężko ranne zwierzę otrzymało pomoc, zanim było za późno.

Nie bądźmy obojętni

Jeżeli widzimy rannego psa lub inne zwierzę, które może znajdować się w stanie zagrożenia życia, nie pozostawiajmy go bez pomocy. W miarę możliwości należy zabezpieczyć miejsce, nie narażając przy tym własnego bezpieczeństwa. Należy oczywiście powiadomić służby lub lokalną placówkę weterynaryjną.

W przypadku zwierzęcia, które uciekło z posesji, warto pamiętać o właściwym zabezpieczeniu terenu i zadbaniu o to, by pupil nie mógł samodzielnie wydostać się na drogę. Szczególnie w pobliżu ruchliwych tras chwila nieuwagi może doprowadzić do tragicznego zdarzenia.


tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama
Reklama