Reklama

Zabił, poćwiartował i zakopał swojego kolegę. Jest akt oskarżenia przeciwko Alanowi G.

Do Sądu Okręgowego w Słupsku trafił akcji oskarżenia przeciwko Alanowi G., który pod koniec 2025 roku zabił i poćwiartował swojego współlokatora. Za popełnione zbrodnie grozi mu kara nawet do dożywotniego pozbawienia wolności.
Zabił, poćwiartował i zakopał swojego kolegę. Jest akt oskarżenia przeciwko Alanowi G.
Do Sądu Okręgowego w Słupsku trafił akcji oskarżenia przeciwko Alanowi G., który pod koniec 2025 roku zabił i poćwiartował swojego współlokatora.

Autor: Hubert Bierndgarski

Alanowi G. zarzuca się dokonanie morderstwa Mateusza D., do którego doszło w dniu 24 listopada 2025 roku, w jednym z mieszkań na terenie Słupska. Oskarżony w łazience mieszkania najpierw zadał swojemu współlokatorowi pięć śmiertelnych ciosów w okolice serca, a potem przy użyciu noży go poćwiartował. Zwłoki zakopał w okolicznym parku. 

Najpierw zabił, później chciał okup za zmarłego kolegę

Dodatkowo kilka dni później posłużył się telefonem należącym do nieżyjącego już Mateusza D.  i do jego matki wysłał sms-a z żądaniem 100 tysięcy złotych okupu w zamian za jego uwolnienie. Dodatkowo oskarżony, próbując wprowadzić w błąd organy ściągania, zgłosił się na policję, gdzie złożył fałszywe zawiadomienie o przestępstwie na temat rozboju, którego na jego osobie miał się dopuścić Mateusz D. 

- Alanowi G. zostały w związku z powyższym postawione trzy zarzuty przestępstwa - wyjaśnia prokurator Paweł Wnuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku. Jest to zarzut morderstwa ze szczególnym okrucieństwem wraz z zbezczeszczeniem zwłok ludzkich, zarzut usiłowania wymuszenia rozbójniczego oraz zarzut fałszywego zawiadomienia o przestępstwie.

Zabił kolegę, bo chciał go okraść

Alan G. przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów, a następnie złożył obszerne wyjaśnienia, z których między innymi wynika, że motywem jego zbrodni były rabunek rzeczy należących do ofiary.

Po zatrzymaniu podejrzany został tymczasowo aresztowany. Areszt trwa do dzisiaj. Jednocześnie prokuratorzy zlecili badania psychologiczne Alana G. Pierwotnie obserwacja psychiatryczna Alana G. miała zakończyć się po 4 tygodniach. Biegli psychiatrzy oceniający jego stan psychiczny, z uwagi  na konieczność uzyskania większego materiału diagnostycznego, a tym samym dokonania bardziej szczegółowej oceny, wskazali na konieczność przedłużenia czasu trwania jego obserwacji psychiatrycznej na okres kolejnych 4 tygodni.

- Z obserwacji psychiatrycznej i opinii psychiatrycznej na temat Alana G. wynika, iż w chwili popełnienia zarzucanych mu przestępstw był on w pełni poczytalny. Alan G. nie cierpi na chorobę psychiczną oraz nie jest upośledzony umysłowo. - dodaje prokurator Wnuk.

Oskarżony ma cechy narcystyczne, ale może być sądzony 

Stwierdzono u niego natomiast mieszane zaburzenia osobowości ze splotem między innymi cech narcystycznych. Według biegłych aktualny stan jego zdrowia psychicznego pozwala na przebywanie w warunkach izolacji penitencjarnej, udział w czynnościach procesowych oraz prowadzenie obrony w sposób samodzielny i rozsądny. 

Alan G. w przeszłości nie był karany sądownie. Za popełnienie zbrodni zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem grozi kara nawet do dożywotniego pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama