Reklama

Remont Bramy Maratońskiej w Gdańsku pod znakiem zapytania. Zwycięzca przetargu zrezygnował

Remont Bramy Maratońskiej na stadionie żużlowym w Gdańsku nie rozpocznie się zgodnie z planem. Firma, która wygrała przetarg na odnowienie zabytkowego budynku, w ostatniej chwili, tuż przed podpisaniem umowy, wycofała się z realizacji prac. Powód? Błędy we własnych kalkulacjach kosztorysowych i niedoszacowanie zakresu robót. Gdański Ośrodek Sportu będzie musiał ogłosić nowy przetarg.
Remont Bramy Maratońskiej w Gdańsku pod znakiem zapytania. Zwycięzca przetargu zrezygnował
Brama Maratońska stadionu żużlowego im. Zbigniewa Podleckiego w Gdańsku potrzbuje pomocy

Autor: Wikipedia | Artur Andrzej | CCO

Gdański Ośrodek Sportu planował odnowienie elewacji Bramy Maratońskiej, której stan techniczny wymaga interwencji. W postępowaniu przetargowym wybrano ofertę firmy Paweł Ryszard Strus z Siedlec, opiewającą na 442 tys. złotych. 

Błędy w kalkulacji

Wykonawca ostatecznie jednak nie przystąpi do realizacji zadania. Jak wynika z przekazanych nam informacji Z GOS, odstąpił od podpisania umowy z przyczyn leżących po jego stronie. Wskazał na błędy we własnych kalkulacjach kosztorysowych oraz niedoszacowanie nakładu prac. W tej sytuacji konieczne będzie przeprowadzenie nowego przetargu. Oznacza to, że termin rozpoczęcia remontu pozostaje niepewny.

Pierwotnie zakładano, że prace potrwają 70 dni i zakończą się przed 15 grudnia 2026 roku. Wycofanie się wybranego wykonawcy może jednak wpłynąć na harmonogram inwestycji.

Historia obiektu

Budynek Bramy Maratońskiej powstał na początku lat 50. XX wieku, podczas powojennej rozbudowy, ponad 100-letniego dziś stadionu, prowadzonej w latach 1951-1953. Pierwotnie pełnił funkcję szatni sportowych, reprezentacyjną część nazwano Bramą Maratońską. Obiekt zachował wiele elementów architektonicznych charakterystycznych dla klasycyzującego wystroju. Mimo późniejszych przebudów, przetrwały niemal wszystkie detale sztukatorskie, w tym gzymsy, częściowo ozdobione konsolami, kasetony na suficie łuku oraz tralki balustrad. Do dziś można podziwiać również dekoracyjne maszty flagowe, które - według niepotwierdzonych informacji - były elementami przedwojennej trakcji elektrycznej przy dzisiejszej ulicy Łąkowej na Dolnym Mieście w Gdańsku. 

Obecny stan bramy pozostawia wiele do życzenia. Elewacja jest mocno zabrudzona i pozbawiona jednolitej kolorystyki. Widoczne są spękania oraz ubytki tynku, a część ozdobnych detali znajduje się w złym stanie technicznym. Na razie jednak inwestycja musi poczekać na wybór nowego wykonawcy. Dopiero kolejne postępowanie przetargowe pozwoli ustalić, kto podejmie się prac i za jaką kwotę. Nie wiadomo także, czy uda się dotrzymać pierwotnego terminu zakończenia remontu.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama
Reklama
Reklama