Reklama

Gdynia: tymczasowy areszt dla drogowego pirata i recydywisty

Mimo dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, 24-letni Patryk Z. nadal wsiadał za kierownicę. Kilka dni temu wpadł na Estakadzie Kwiatkowskiego, ponieważ przekroczył dozwoloną prędkość. Jednak nie zastosował się do poleceń policji i rozpoczął ucieczkę po ulicach Gdyni. Został zatrzymany i tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Grozi mu kara do 7 lat i 6 miesięcy więzienia.
policja
Policjanci zatrzymali Patryka Z. przy ul. Kartuskiej

Autor: KMP w Gdyni

Prokuratura Rejonowa w Gdyni nadzoruje postępowanie prowadzone przez Komendę Miejską Policji w Gdyni przeciwko Patrykowi Z., który nie zatrzymał się do kontroli drogowej i prowadził samochód, pomimo orzeczonego dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. 

Patryk. Z wpadł w ręce gdyńskich policjantów, którzy na Estakadzie Kwiatkowskiego prowadzili kontrolę statyczną. Przed godziną 23.00, 5 października, funkcjonariusze dokonali pomiaru prędkości samochodu Audi jadącego w kierunku ul. Hutniczej. Kierujący tym samochodem przekroczył dozwoloną prędkość obowiązującą na obszarze zabudowanym o 28 km/h.

Pościg po ulicach Gdyni

W związku ze stwierdzonym wykroczeniem policjant wyszedł na jezdnię i latarką dał sygnał kierowcy, aby zatrzymał się do kontroli. Kierujący Audi zatrzymał się na pasie zjazdowym w ul. Morską. Kiedy funkcjonariusz podchodził do stojącego samochodu kierowca nagle ruszył. 

Policjanci niezwłocznie podjęli pościg za uciekającym kierowcą, który zjechał z Estakady Kwiatkowskiego w ul. Morską, kierując się w stronę Rumi. Policjantom udało się zatrzymać go przy ul. Kartuskiej. Jak ustalono, Patryk Z. uciekał nie tylko dlatego, że przekroczył prędkość. Okazało się, że w 2022 r. sąd orzekł wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało 0.12 mg/1, a chwilę później wzrosło do 0.14 mg/1. Od zatrzymanego pobrano krew do dalszych badań. Ponadto w jego samochodzie policjanci znaleźli środki odurzające. Patryk Z. został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Gdyni, gdzie prokurator ogłosił mu postanowienie o przedstawieniu zarzutów i przesłuchał go w charakterze podejrzanego.

- Prokurator zarzucił podejrzanemu popełnienie przestępstwa polegającego na tym, że pomimo nadania przez umundurowanych funkcjonariuszy policji poruszających się oznakowanymi radiowozami polecenia zatrzymania pojazdu, kontynuował jazdę, rażąco naruszając zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, czym naraził pasażerów oraz osoby postronne poruszające się ulicami miasta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 k.k. lub art. 157 § 1 k.k. Ponadto Patryk Z. nie zastosował się do orzeczonego przez sąd dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych prowadził  ww. pojazd mechaniczny, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa (art. 178b k.k. w zw. z art. 178d w zb. z art. 244 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. – wyjaśnia prokurator Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Z uwagi na potrzebę zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania przygotowawczego, prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Gdyni wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci  tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. 8 października 2026 r. sąd częściowo uwzględnił wniosek prokuratora i aresztował Patryka Z. na dwa miesiące. Za zarzucane przestępstwo Patrykowi Z. grozi kara pozbawienia wolności do 7 lat i 6 miesięcy. 

Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama
Reklama
Reklama