Reklama

Arka Gdynia przegrała z Polonią Warszawa. Bolesny cios w końcówce meczu

Arka Gdynia przegrała przed własną publicznością z Polonią Warszawa 1:2 w spotkaniu rozegranym w sobotę, 10 października, na stadionie przy ul. Olimpijskiej. Żółto-niebiescy objęli prowadzenie po golu Marko Gutkovskisa, ale goście odpowiedzieli dwoma trafieniami. Decydująca bramka padła w 88. minucie, a Gdynianie po raz kolejny nie zdołali przełamać ligowej serii bez zwycięstwa.
Arka Gdynia przegrała z Polonią Warszawa. Bolesny cios w końcówce meczu
Dawid Gojny i jego koledzy z Arki przegrali w Gdyni z Polonią Warszawa 1:2.

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Arka przystępowała do sobotniego meczu z warszawską Polonią po długiej przerwie na potrzeby reprezentacji narodowych występujących w rozgrywkach Ligi Narodów. Oczywiście, rywal prowadzony przez trenera Piotra Stokowca także mógł skorzystać z tego czasu. O tym, komu ta przerwa zrobiła lepiej, kibice mieli się przekonać podczas meczu. 

Dobrym prognostykiem dla Arki było jej ubiegłotygodniowe zwycięstwo w Gdyni w towarzyskim meczu z 18-krotnym mistrzem Szwecji IFK Goeteborg 3:2. Co innego jednak mecz towarzyski, a co innego gra o ligowe punkty, a te potrzebne były zarówno żółto-niebieskim z Gdyni, jak i „Czarnym Koszulom” z Warszawy.

Gospodarze rozpoczęli spotkanie przy głośnym dopingu kibiców i jako pierwsi stworzyli zagrożenie pod bramką rywali. W 17. minucie Vladislavs Gutkovskis wykorzystał dośrodkowanie Dawida Gojnego i strzałem głową pokonał bramkarza Polonii. Piłka odbiła się jeszcze przed interweniującym golkiperem, co utrudniło mu skuteczną obronę. Dla napastnika Arki było to piąte ligowe trafienie w sezonie.

Polonia wyrównała w 38. minucie. Po dośrodkowaniu z lewego skrzydła Pawła Olszewskiego niepilnowany Robert Dadok znalazł się blisko bramki i z kilku metrów skierował piłkę do siatki. Gol został jeszcze sprawdzony przez VAR, ale sędzia ostatecznie go uznał. 

Po zmianie stron Arka próbowała odzyskać prowadzenie, jednak brakowało jej skuteczności w finalizacji akcji. Trener gospodarzy Tomasz Grzegorczyk przeprowadził kilka zmian, a na boisku pojawił się m.in. Dawid Kocyła. Gdy wydawało się, że spotkanie może zakończyć się podziałem punktów, Polonia zadała decydujący cios. W 88. minucie po wrzucie z autu w pole karne Arki gospodarze nie zdołali wybić piłki. Wykorzystał to wprowadzony z ławki rezerwowych Kacer Kostorz, który mocnym strzałem z woleja zdobył zwycięską bramkę dla warszawskiego zespołu.

Arka miała jeszcze szansę na odrobienie strat, ale nie doprowadziła do wyrównania. W doliczonym czasie gry Polonia mogła nawet podwyższyć prowadzenie, jednak Kostorz nie wykorzystał kolejnej okazji.

Sobotnia porażka przedłużyła serię Arki bez wygranej w rozgrywkach ligowych. Ostatnie zwycięstwo Gdynianie odnieśli 17 sierpnia, kiedy pokonali u siebie Puszczę Niepołomice 3:0. Od tamtej pory przegrali trzy spotkania wyjazdowe i dwukrotnie zremisowali u siebie.

Arka Gdynia – Polonia Warszawa 1:2 (1:1)

Bramki:  Vladislavs Gutkovskis (17) – Robert Dadok (38), Kacper Kostorz (88).

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama
Reklama
Reklama