Od czwartku, 8 października, do niedzieli, 11 października w Helu i Gdyni gościli po raz 18. uczestnicy Zlotu jachtów z duszą „Próchno i Rdza”. Dzięki swoim właścicielom zawitały tu znów wyjątkowe, klasyczne jednostki żaglowe o drewnianych i stalowych kadłubach.
Tegoroczny zlot rozpoczął się w Helu, gdzie po czwartkowym przywitaniu i biesiadzie w piątek, 9 października uczestnicy przypłynęli do mariny w Gdyni i zacumowali w Basenie Żeglarskim przy Falochronie Wschodnim.
Był czas na koncert szantowy Bogdana Balcerzaka z zespołem oraz miła uroczystość - wręczenie kapitanom jednostek złotowych pamiątkowych tabliczek. W sobotę kulminacyjnym punktem zlotu była oczywiście uroczysta parada jachtów na trasie od Bulwaru Nadmorskiego przez Orłowo , Sopot i z powrotem do Gdyni. Tego dnia była też okazja do zwiedzania jachtów.
- Miłośnicy klasycznych jachtów o konstrukcjach drewnianych i stalowych spotykają się, aby móc pokazać społeczeństwu kawałek pływającej historii. Wszystkie te jednostki nie pozostają w tyle w dzisiejszych czasach, potrafią rewelacyjnie konkurować ze współczesną myślą konstruktorów jachtów laminatowych. Nie są co prawda tak przestronne, nie posiadają wygodnych kabin, wystarczy jednak pierwszy sztorm, by w pełni docenić stabilność i bezpieczeństwo masywnych kadłubów – informuje organizator zlotu Sekstant-Szkoła Żeglarstwa.
W niedzielę, 11 października uczestnicy zlotu opuścili Gdynię. Ale spokojnie, wrócą na wody Zatoki Gdańskiej, jak w każdy drugi weekend października.



Napisz komentarz
Komentarze