Magazyn narkotykowy w Gdańsku
Policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku od pewnego czasu pracowali nad sprawą rozprowadzania środków odurzających na terenie województwa pomorskiego.
Ze zdobytych informacji wynikało, że w Gdańsku może znajdować się magazyn narkotykowy. Wielomiesięczna praca kryminalnych pozwoliła na wytypowanie miejsca, w którym miały być przechowywane znaczne ilości narkotyków, a także powiązanych z procederem osób.

Dwóch 20-latków złapanych na gorącym uczynku
We wtorek, 6 października, kryminalni pojechali na gdańskie Przymorze. Na jednej z klatek schodowych przyłapali dwóch 20-latków w momencie, gdy ci wynosili z mieszkania karton oraz worek foliowy z narkotykami.
- W trakcie przeszukania lokalu mieszkalnego, zajmowanego przez Gdańszczan, funkcjonariusze znaleźli kolejne opakowania ze środkami odurzającymi. Łącznie zabezpieczyli szacunkowo 85 kg różnego rodzaju narkotyków - podaje podinsp. Magdalena Ciska, rzecznik prasowy KWP w Gdańsku.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 20-latkowie przechowywali między innymi marihuanę, klefedron, amfetaminę, kokainę, mefedron i haszysz. Przybliżona czarnorynkowa wartość substancji to ponad 5,5 miliona złotych. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu.

55 tysięcy porcji środków odurzających i psychotropowych
- Zabezpieczone substancje przekazano do analizy biegłemu, który we wstępnej opinii dotyczącej tylko części z tych substancji określił, że policjanci zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków w postaci ponad 55 000 porcji konsumpcyjnych środków odurzających i psychotropowych. Pozostałe substancje są jeszcze badane przez biegłego. W najbliższym czasie wyda on kolejną opinię - dodaje podinsp. Magdalena Ciska.
Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi Prokuratury Okręgowej w Gdańsku przedstawić podejrzanym zarzuty wprowadzania do obrotu znacznej ilości środków odurzających i psychotropowych.
Sąd zadecydował, że obaj 20-latkowie najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie. Sprawa jest rozwojowa, policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań i kolejnych zarzutów dla podejrzanych.



Napisz komentarz
Komentarze