W Wejherowie policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie znajdującym się pod wpływem alkoholu, który miał spacerować po mieście z wózkiem i małymi dziećmi. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna wyszedł z dziećmi na spacer około południa. Wówczas miał być trzeźwy. Spacer się jednak przedłużył, a po drodze spotkał znajomych. Policjanci podejrzewali, że to właśnie z nimi spożywał alkohol.
- Kiedy patrol podjął działania, od mężczyzny wyczuwalny był zapach alkoholu, a jego mowa była bełkotliwa. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Pod jego opieką znajdowało się czworo małych dzieci, mających od kilku miesięcy do 5 lat – informują policjanci z Wejherowa. - Policjanci ustalili kontakt do matki dzieci, która po otrzymaniu informacji natychmiast przerwała zakupy, przyjechała na miejsce i przejęła opiekę nad nimi. Zanim jednak mogła zabrać je do domu, na miejsce został wezwany zespół ratownictwa medycznego, który zbadał dzieci pod kątem ewentualnego zagrożenia zdrowia lub życia. Na szczęście nie stwierdzono, by potrzebowały pomocy medycznej i mogły bezpiecznie pozostać ze swoją mamą.
Dalsze decyzje podejmie sąd
Policjanci przekazali informację do wydziału zajmującego się sprawami rodzinnymi w Sądzie Rejonowym w Wejherowie i to sąd oceni sytuację i zdecyduje o ewentualnych dalszych działaniach związanych z dobrem i bezpieczeństwem dzieci.
- Niezależnie od tego prowadzone są czynności w sprawie wykroczenia z art. 106 Kodeksu wykroczeń. Przepis ten dotyczy osoby zobowiązanej do opieki lub nadzoru nad dzieckiem do lat 7, która dopuszcza do jego przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia. Za takie wykroczenie grozi kara grzywny nawet do 5000 zł albo nagany – wyjaśniają policjanci.
Policjanci dziękują też za reakcję osobie, która zauważyła niepokojące zachowanie i powiadomiła o tym służby.
- Jeśli widzimy osobę, która może być nietrzeźwa, a jednocześnie sprawuje opiekę nad małym dzieckiem, nie ignorujmy takiej sytuacji. Zwróćmy uwagę na bezpieczeństwo dziecka i powiadommy policję, dzwoniąc pod numer 112, jeśli sytuacja może stwarzać dla niego zagrożenie. Nie podejmujmy działań, które mogłyby narazić nas na niebezpieczeństwo. W miarę możliwości zapamiętajmy miejsce zdarzenia, wygląd osoby oraz kierunek, w którym się przemieszcza. Takie informacje mogą pomóc służbom szybko dotrzeć na miejsce – wyjaśniają policjanci.



Napisz komentarz
Komentarze