„Wróg” na planie filmowym w Gdańsku. Zdjęcia do nowego filmu z Łabacz i Gierszałem

W Gdańsku rozpoczęły się zdjęcia do filmu fabularnego pt. „Wróg". Reżyserką jest Teresa Czepiec, która również napisała scenariusz, wspólnie z Maciejem Sobieszczańskim - tegorocznym laureatem Złotych Lwów w Gdyni za film „Przez ścianę".
„Wróg” na planie filmowym w Gdańsku. Zdjęcia do nowego filmu z Łabacz i Gierszałem

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Tym razem słowo „akcja” padło w Schronisku Św. Brata Alberta przy ul. Przegalińskiej w Gdańsku. Obiekt posłużył za stworzenie w nim na potrzeby filmu centrum imigracyjnego w Niemczech. Na planie filmowym oprócz dwóch głównych bohaterek: 10-letniej Sary (w tej roli Ola Krasucka) i jej filmowej matki, w którą wciela się Michalina Łabacz, w roli epizodycznej, po przyjacielsku, pojawił się też Jakub Gierszał. 

Rozpaczliwie walcząc o miłość

„Wróg” to kameralna opowieść reżyserowana przez Teresę Czepiec. To jednocześnie trudna historia rodzinna pokazywana z perspektywy 9-letniej Sary, która po śmierci babci wyrusza samotnie w podróż z Polski do Francji, aby odnaleźć matkę i powalczyć o jej miłość. To opowieść o podróży dziecka, która przeradza się w dramat rodzinny z elementami thrillera psychologicznego. 

Reżyserka Teresa Czepiec mówi, że pomysł na ten film przyniósł Maciejowi Sobieszczańskiemu Andrzej Wajda. Osoba niezwykle hojna, która lubiła sprawiać swoim współpracownikom takie prezenty. 

- I tak pewnego dnia pan Andrzej przyszedł do Macieja z wyciętym artykułem z gazety, mówiąc: - Pan to napisze - opowiada reżyserka. I dodaje: - Ta historia w Macieju długo dojrzewała. Ale kiedy się spotkaliśmy, zaczęła nabierać pewnego kształtu. Ja mam trochę podobną przeszłość do naszych bohaterek. Urodziłam się w Belgii i też jestem zawieszona pomiędzy krajami. To moje doświadczenie i nasza relacja sprawiły, że zaczęliśmy wspólnie rozwijać tę historię.

Jak tłumaczy Teresa Czepiec, ten film jest wielopokoleniową opowieścią o poszukiwaniu miłości. Sara poszukuje bezwarunkowej miłości swojej matki. Ale po drugiej stronie jest też jej matka, która tej bezwarunkowej miłości nie potrafi swojemu dziecku dać. A nad tym wszystkim unosi się duch zmarłej babci, którą dziewczynka bardzo kochała, a matka miała z nią skomplikowane relacje. 

Ten film to pełnometrażowy debiut Teresy Czepiec

- Chcę opowiedzieć tę historię z kobiecej perspektywy. Udzieliłam sobie głosu w tej historii m.in. po to, że zwrócić uwagę na problemy, z którymi się mierzymy, a które są często niewidoczne i bagatelizowane. Długo nosiłam w sobie ten projekt. Wcześniej pracowałam na planach filmowych dla innych i tak naprawdę musiałam dorosnąć do tego, żeby opowiedzieć tę historię tak, jak ją czuję - mówi reżyserka.

Michalina Łabacz, znana widzom przede wszystkim z roli Zosi Głowackiej w filmie „Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego, gra we „Wrogu" matkę Sary - Joannę. Na planie filmowym aktorka opowiada nam, że jej bohaterka jest nieoczywista, z trudną przeszłością, którą ma za sobą. 

- Z Sarą spotykamy się, kiedy dociera do mnie po śmierci babci. Moja filmowa córka z dnia na dzień postanowiła bowiem wyruszyć na poszukiwanie mamy i odnalazła ją. Kiedy się spotykają, Joanna zabiera ją do Francji i pomiędzy nimi zachodzą różne interakcje - wyjaśnia Michalina Łabacz. 

Z orlika do filmu

Sarę gra Ola Krasucka, dziewczynka utalentowana nie tylko aktorsko, ale też sportowo. Ola bowiem gra w piłkę nożną i z koleżankami z drużyny odnosi sukcesy. Towarzyszący jej na planie tata mówi, że w tej chwili jej dziewczęca drużyna przebywa na Majorce. Ola musiała więc wybrać - piłka nożna i Majorka albo film. Wybrała film. 

Ola na pytanie, do czego ma większe serce, odpowiada, że dzieli serce po równo między piłkę nożną i film. Na planie nie kaprysi i wszystko jej się podoba.

- Gra się fajnie, ekipa się o mnie troszczy i jest bardzo zgrana - opowiada.

Jak dostała się do tego filmu?

- Zanim przeszłam przez casting, pani reżyser przyszła na nasz trening piłkarski i wybrała 3 dziewczynki. Po ostatecznym castingu wybrano mnie - dodaje.

Projekt otrzymał wsparcie w ramach III edycji konkursu na produkcję filmową Gdańskiego Funduszu Filmowego. Producentem filmu jest Pokromski Studio. Zdjęcia w Gdańsku potrwają jeszcze kilka dni. 



 


 


 

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Activa Kamienice Pruszczańskie