O problemie, jaki sukcesywnie pogarszał sytuację w jednym z oczek wodnych w pobliżu zabudowań dawnego folwarku Piotrowo, pisaliśmy już nieraz. Mieszkańcy wspominali, jak piękne było to miejsce, i jak bardzo tęsknią za dawnym wyglądem nie tylko stawku, ale i jego otoczenia. Niepokoiła zwłaszcza sytuacja w jednym z oczek wodnych w pobliżu zabudowań folwarcznych. Poziom wody w tym zbiorniku mocno się w ciągu kilku lat obniżył i oczko wodne bardziej przypomina błotniste bajoro.
Teraz zakończyły się prace rewitalizacyjne stawku. Wyprofilowane zostały skarpy i oczyszczone dno. W ramach inwestycji przebudowana została także kanalizacja deszczowa, aby zwiększyć dopływ wód opadowych do zbiornika, a także zamontowano dwa zespoły separatorów.
- Powstał również przelew awaryjny, który zabezpiecza staw przed przelaniem podczas intensywnych opadów – mówi Małgorzata Mykowska, rzeczniczka tczewskiego magistratu. - Teren został uporządkowany, pojawiły się elementy małej architektury (ławki, kosze na odpady). Zadanie, na zlecenie miasta, wykonał ZUK z Glincza za kwotę 2 mln zł – dodaje.
Program „Zielony Tczew”
Zadanie zrealizowano w ramach programu „Zielony Tczew” obejmującego renowację dwóch zbiorników wodnych – również stawu retencyjnego przy ul. 30 Stycznia (obecnie wykonywana jest dokumentacja – termin do końca listopada). Jest ono dofinansowane w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych z programu Fundusze Europejskie dla Pomorza.
Przypomnijmy, o zagospodarowaniu dawnego folwarku Piotrowo mówiło się już od kilku lat. W 2022 r., nie czekając na działania miasta, projekt do Budżetu Obywatelskiego złożyła grupa mieszkańców. Tczewianie byli bowiem przekonani, że to miejsce z ogromnym potencjałem.
Projekt zakładał powstanie parku z prawdziwego zdarzenia z naturalnymi alejkami. Widzieliby tam park o charakterze pałacowo-dworskim, podobny do Ogrodu Oliwskiego. Kiedy udało się pozyskać środki zewnętrzne na tę inwestycję, elementu projektu z BO zostały uwzględnione w zadaniu realizowanym przez miasto. Prace rewitalizacyjne samego parku otaczającego stawek zakończono jeszcze w ubiegłym roku. Teraz zadbano o oczko wodne, które po pierwszym ulewnym deszczu znowu powinno być pełne wody.



Napisz komentarz
Komentarze