Sprawa rozpoczęła się po włamaniu do hurtowni w Gdańsku, do którego doszło w kwietniu 2026 roku. Zamaskowani sprawcy ukradli wówczas naturalne włosy przeznaczone do przedłużania warte blisko milion złotych.
Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringów, zabezpieczyli ślady, przesłuchali świadków, szczegółowo analizowali zebrane informacje, a także rozpoczęli szeroko zakrojone działania operacyjne. Skrupulatna praca policjantów pozwoliła na wytypowanie trzech sprawców odpowiedzialnych za to zdarzenie i wytypowanie miejsc ich pobytu.
Kradli nie tylko na Pomorzu
W toku wielomiesięcznego śledztwa policjanci ustalili, że podejrzani mogą mieć również związek z podobnymi włamaniami w Kowalach i Poznaniu.
Skradzione włosy znaleziono w domu i... zakładzie fryzjerskim
Zatrzymano dwie kobiety w wieku 32 i 38 lat oraz 46-letniego mężczyznę. Funkcjonariusze odzyskali część skradzionych włosów, m.in. w mieszkaniu jednej z podejrzanych oraz w salonie fryzjerskim w Straszynie. Starsza z kobiet podczas zatrzymania miała przyczepione do swoich włosów te, które najprawdopodobniej pochodziły z kradzieży.

Podczas przeszukania domu 46-latka znaleziono również przedmioty mogące służyć do popełniania przestępstw. Cała trójka usłyszała po trzy zarzuty kradzieży z włamaniem. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanych tymczasowy areszt.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.



Napisz komentarz
Komentarze