K-popowa siła Jennie i zaskakująca Jade na koniec Open'era
To najlepszy koncert ostatniego dnia - Jade ma w sobie charyzmę, jakość i jakąś taką aurę, którą roztaczały wokół siebie największe gwiazdy popu. Jest pewna siebie i momentami bezczelna - świetna dziewczyna. Warto śledzić jej poczynania.
Ale była też Jennie - zaskakująca headlinerka ostatniego dnia, ponieważ k-popu na Open’erze nigdy nie było. Już od południa pod bramami festiwalu zaczęli pojawiać się młodzi fani koreańskiej gwiazdy. Później cały dzień koczowali pod barierkami, aby przypadkiem nie stracić najlepszego miejsca - pisk był nie do opisania, kiedy w końcu nadszedł czas koncertu.
WIĘCEJ:
Pisk i playback, czyli Jennie na Open'erze. Za nami kolejna edycja gdyńskiego festiwalu

Napisz komentarz
Komentarze