Miał być wielki „Marsz Gwiaździsty”, przyszła garstka mieszkańców. Protest przed Urzędem Miejskim w Gdańsku
Ruch Narodowy zapowiadał tłumy i obronę dzielnic przed decyzjami prezydent Aleksandry Dulkiewicz, jednak pod Urzędem Miejskim w Gdańsku stawiła się zaledwie grupa kilkudziesięciu osób. Choć frekwencja zawiodła, z megafonów padło wiele gorzkich słów o patodeweloperce, planach tramwajowych i relacjach ze Lwowem. A co na to urzędnicy? – Mamy wolność zgromadzeń, więc każdy ma prawo do happeningu politycznego – odpowiadają. Zobacz zdjęcia z „Marszu Gwiaździstego”!

Napisz komentarz
Komentarze