Patrząc za okno można się zastanawiać, jaki aktualnie mamy miesiąc. Aura jest jesienna, a nie zimowa. Ale w Chojnicach nie milkną echa „naturalnego lodowiska”. Okazało się, że w jeden dzień aż kilkanaście osób doznało złamań, a kilkadziesiąt zgłosiło się do szpitala z potłuczeniami. Burmistrz Chojnic przeprasza, ale jak podkreśla, nie do końca czuje się winny. A tych, którzy ucierpieli zaprasza do ratusza po... odszkodowania.
W Chojnicach w ostatnich miesiącach powstało kilka nowych rond, a trwa już budowa kolejnych. Te rozwiązania sprawdzają się również w wielu miejscach, gdzie wcześniej były skrzyżowania. Teraz w ratuszu marzą, by zbudować kolejne dwa ronda – na skrzyżowaniu Bałtyckiej i Kościerskiej, a w przyszłości w najbardziej newralgicznym miejscu, czyli przy „blaszaku”, „piątce” i Kauflandzie.