Kilkadziesiąt martwych dzików zalega na polach w okolicy miejscowości Witowo w gminie Łęczyce w powiecie wejherowskim. Mieszkańcy alarmują, że truchła od miesięcy nie zostały uprzątnięte, mimo wcześniejszych zgłoszeń. Problem ma związek z ogniskiem afrykańskiego pomoru świń (ASF), które obejmuje niemal cały powiat. Wszyscy obawiają się, że nieuprzątnięte truchła pogorszą tylko sytuację.
W 2024 roku Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził co najmniej 2300 ognisk ASF, czyli afrykańskiego pomoru świń. W czołówce tej niechlubnej statystyki jest województwo pomorskie. Co czwarte zgłoszenie dotyczyło tego terenu. Chociaż w przypadku kilku ognisk zniesione zostały restrykcje, to w ślad za nimi pojawiają się nowe zgłoszenia.
Samorząd województwa pomorskiego – jako pierwszy w Polsce - włącza się finansowo w walkę z wirusem Afrykańskiego Pomoru Świń (ASF). Na Pomorzu zlokalizowano do tej pory ponad 400 ognisk, związanych z padłymi dzikami. Służby przeczesują lasy w powiatach kwidzyńskim, sztumskim, wejherowskim, puckim i kartuskim.
Po wykryciu pierwszego na Pomorzu ogniska ASF u świń, eksperci Wojewódzkiej Inspekcji Weterynaryjnej zadecydowali o prewencyjnej likwidacji trzech hodowli zlokalizowanych wokół objętego pomorem gospodarstwa. Na szczęście do tej pory nie stwierdzono nowych zachorowań.
Po raz pierwszy w województwie pomorskim stwierdzono ognisko afrykańskiego pomoru świń. Wyznaczono je w gospodarstwie w Straszewie (gmina Ryjewo), w powiecie kwidzyńskim. Rejon ten został już wcześniej objęty strefa różową ze względu na występowanie pomoru u dzików. W środę, 24 lipca, ognisko zostało zlikwidowane.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów