Wyciek danych w systemie Fala. Firma zawiadamia prokuraturę, PiS chce kontroli i dymisji
Spółka Innobaltica, odpowiedzialna za funkcjonowanie systemu Fala w pomorskiej komunikacji publicznej, zapewnia, że nie doszło do masowego wycieku danych użytkowników. Jak informuje firma, incydent polegał na skopiowaniu jedynie części bazy danych przez pracownika, dotyczącej kilkuset uczniów. Ten został już dyscyplinarnie zwolniony z pracy, o sprawie poinformowano też prokuraturę. Radni PiS żądają kontroli w spółce i dymisji prezesa.
Wczoraj, 07:30