To nie było zabójstwo drogowe. Sąd odrzucił zażalenie prokuratury ws. Gerarda B
Gerard B., który w czerwcu 2024 roku śmiertelnie potrącił w Słupsku motocyklistę, nie dopuścił się zabójstwa drogowego, a spowodował wypadek drogowy ze skutkiem śmiertelnym. Tak uznał Sąd Apelacyjny w Gdańsku, odrzucając zażalenie Prokuratury Okręgowej w Słupsku. B. nie trafi jednak do więzienia, a do zamkniętego zakładu psychiatrycznego, bo jak uznał sąd, w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów był niepoczytalny.
25.03.2026 10:40