Gołoledź sparaliżowała oddziały ratunkowe na Pomorzu. Setki pacjentów z urazami
Tylko w poniedziałek, 26 stycznia szpitalne oddziały ratunkowe w Gdyni i Wejherowie przyjęły ponad 500 pacjentów. - Połowa z nich to ofiary gołoledzi - mówi Krzysztof Piotrowski, rzecznik Szpitali Pomorskich. - Poniedziałek, zwłaszcza popołudnie i noc, to był autentyczny dramat - dodaje Krzysztof Wójcikiewicz, wiceprezes zarządu ds. medycznych spółki Copernicus w Gdańsku, zarządzającej szpitalami przy ul. Nowe Ogrody i na gdańskiej Zaspie.
Dzisiaj, 14:05