Od stycznia gmina Chojnice stosuje nową metodę ustalenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi i liczona jest ona na podstawie ilości zużytej wody w danej nieruchomości. Powód? Z wyliczeń urzędników wynika, że w systemie brakuje ok. 2000 mieszkańców. I ci uczciwi oraz gmina muszą płacić za tych, którzy „wyparowali". Więc ma być sprawiedliwiej. Z pierwszych analiz wynika, że z nowego systemu zadowolonych może być 80 proc. gospodarstw, które zapłacą mniej. Ale 20 proc. ma pretensje, bo musi płacić więcej.