Maja Chwalińska w sobotę, 6 czerwca przegrała finał gry pojedynczej French Open 2026 z Mirrą Andrejewą 3:6, 2:6. Dla polskiej tenisistki to i tak wielki sukces. To również historyczny wynik w wielkoszlemowym turnieju.
Przed startem rywalizacji na kortach Rolanda Garrosa mało kto spodziewał się, że to właśnie Maja Chwalińska okaże się najlepszą z Polek. 25-letnia tenisistka rozpoczęła walkę o udział w turnieju 18 maja od pierwszej rundy kwalifikacji, a dziś stoi przed szansą na tytuł mistrzyni French Open 2026. Co ciekawe, jedno ze swoich pierwszych zwycięstw, Chwalińska świętowała na kortach w Sopocie.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów