Nietrzeźwy mężczyzna wypadł z pociągu na dworcu PKP w Słupsku i doznał obrażeń twarzy. Interweniowali wezwani przez konduktora policjanci. Do zdarzenia doszło w czwartek, 8 października, a poszkodowany, jak podaje Wirtualna Polska, okazał się sędzią Sądu Najwyższego. Zachowanie sędziego Andrzeja Michałowicza wywołało oburzenie w środowisku prawniczym. Jego przełożeni uznali incydent za „niedopuszczalny”.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów