Nawet trzy lata pozbawienia wolności grożą 41-letniej kobiecie, zatrzymanej przez drogówkę na jednej z ulic gdyńskiego Obłuża. Przewożąca niespełna czteroletnie dziecko gdynianka była nietrzeźwa.
Kobieta zasnęła za kierownicą na ulicy Morskiej w Gdyni. Jak przekonali się policjanci lokalnej drogówki, 36-latka miała dożywotni zakaz prowadzenia aut i prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Gdyńscy policjanci w niedzielę, 24 marca nad ranem dostali zgłoszenie o dwóch mężczyznach, którzy uszkodzili zaparkowane na Pogórzu samochody. Jak się okazało, sprawcy skakali po zaparkowanych autach i wyłamywali ich lusterka. Obu podejrzanych udało się ustalić i zatrzymać w ciągu doby. 17- i 19-latkowi grozi teraz do 5 lat więzienia.
Tylko błyskawiczna decyzja i heroizm uratowały życie 34-latkowi, którego ciało w portowym basenie w Gdyni dryfowało już z twarzą skierowaną do tafli wody.
W śmietniku w Gdyni-Chyloni w reklamówce znaleziono zwłoki noworodka. Miejsce to wskazała śledczym 24-letnia kobieta, która po porodzie zgłosiła się do szpitala z silnym krwotokiem. O sprawie poinformowało Radio Gdańsk.
Policjant nianią? Jeśli wymaga tego sytuacja... To właśnie mundurowi z Karwin zaopiekowali się dziećmi, w wieku 3 i 6 lat, pozostawionymi bez opieki. Ojciec poszedł na mecz, pozostawiając dzieci pod opieką matki. Ta jednak również wyszła z mieszkania. Policję wezwali sąsiedzi zaniepokojeni faktem, że jedno z dzieci same biega po klatce schodowej.
Dwa obowiązujące zakazy prowadzenia pojazdów oraz cofnięte uprawnienia do kierowania miał 43-latek zatrzymany za kółkiem przez gdyńskich policjantów. Mężczyznę, który jak się okazało przewożąc na kolanach dziecko, miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu, próbowali powstrzymać inni uczestnicy ruchu, ale spotkali się z agresją z jego strony.
Czy nie dostali wypłat, a przemoc i zniszczenia były aktem zemsty lub próbą wymuszenia zapłaty? Policja na ten temat nie informuje. Zastrzega jednak, że dwóch młodych mężczyzn z Kolumbii zostało aresztowanych po tym jak wyrzuceni z pracy przez gdyńską spółkę kolejno mieli: odmówić opuszczenia firmowego mieszkania, uderzyć w głowę przedstawiciela pracodawcy, grozić mu nożem, okraść, a na koniec przebić wszystkie opony jego auta.
Poseł Konfederacji oraz jego matka padli ofiara oszustów. Stracili około 300 tys. złotych, ponieważ sprawcy wyłudzili pieniądze od matki polityka, podając się za jej syna. O sprawie poinformowało Radio Gdańsk.
– Dzień dobry, dzwonię z Policji z wydziału śledczego, nazywam się... – taki telefon może odebrać każdy z nas, nie zdając sobie sprawy, że ma do czynienia z przestępcą. Doświadczyła tego 69-letnia mieszkanka Gdyni, odbierając telefon od „fałszywego” policjanta. Pokrzywdzona uwierzyła oszustowi i straciła 92 tys. zł. Teraz sprawą zajmują się policjanci.
Gdyńscy policjanci początkowo zatrzymali cztery osoby, w związku z ujawnieniem zwłok 40-latka w mieszkaniu przy ul. Morskiej w Gdyni w poniedziałek 8 stycznia 2024 r. Ostatecznie zarzuty dotyczą popełnienia wspólnie i w porozumieniu przestępstwa pobicia ze skutkiem śmiertelnym usłyszało dwóch, aresztowanych tymczasowo, młodszych mężczyzn, którzy w momencie zatrzymania znajdowali się pod znacznym wpływem alkoholu.
Czuł, że inny kierowca próbuje wymusić na nim zmianę pasa ruchu – tak 22-latek tłumaczył fakt, że strzelał do drugiego mężczyzny z gazowej repliki pistoletu. Incydent, do którego doszło w Gdyni w czwartek 4 stycznia, oznaczać może dla drogowego agresora nawet 5 lat więzienia.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów