Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał w mocy wyrok dla kierowcy samochodu, który w październiku 2023 roku śmiertelnie potrącił znanego lekarza Radosława Flisikowskiego. Jak podaje Radio Gdańsk, 43-letni sprawca był pod wpływem amfetaminy. Przekroczył także znacznie dozwoloną prędkość, o ponad 50 km/h. Do śmiertelnego potrącenia doszło na trasie Kościerzyna-Kaliska Kościerskie.
Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginął znany lekarz i społecznik Radosław Flisikowski został skazany na 10 lat więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, zapłatę 500 tysięcy złotych jako zadość uczynienie dla żony i trzech córek oraz 10 tysięcy złotych na cel społeczny.
Był pod wpływem amfetaminy, gdy – znacznie przekraczając dopuszczalną prędkość – na oznakowanym przejściu dla pieszych, śmiertelnie potrącił chirurga z Kaszub Radosława Flisikowskiego. Lekarz był w dodatku ubrany w odblaskową odzież – tak wynika z relacji śledczych, którzy 43-letniego kierowcę zdecydowali się postawić przed sądem. Mężczyzna przyznał się do winy. Za spowodowanie tragedii w Kaliskach Kościerskich w październiku 2023 roku grozi mu nawet 20 lat więzienia.
Radni z gminy Kościerzyna zdecydowali przyznać pośmiertnie doktorowi Radosławowi Flisikowskiemu medal i odznakę „Złoty Laur”. Dodatkowo jego imieniem nazwany został organizowany w Garczynie Bieg Morsów. Lekarz zginął w wypadku samochodowym w październiku 2023 roku.
W wypadku w Kaliskach Kościerskich zginął ceniony lekarz Radosław Flisikowski. - Uśmiechu Radka, ciepła, otwartości, serdeczności, wyrozumiałości nie zastąpi nic. Nie ma takiego drugiego człowieka, przyjaciela – przyznają Elwira Kwidzińska i Joanna Piankowska z Kościerskiego Klub Morsów „Forrest Gump”. Z trudem przychodzi im wspomnienie Radosława Flisikowskiego, który dla nich nie był panem doktorem, a wielkim przyjacielem.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów