Były poseł PO z Pomorza Sławomir Neumann został oskarżony o przywłaszczenie ponad 700 tys. zł z publicznych pieniędzy, które według prokuratury nie zostały wydane na cele związane z prowadzeniem biura poselskiego. Akt oskarżenia w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze skierowała do warszawskiego sądu. Były poseł nie zgadza się z zarzutami i mówi, że zarzuty są absurdalne, a on wygra w sądzie.
Byli posłowie przeżywają syndrom odstawienia. Jedni się w nim odnajdują lepiej, inni gorzej. Co się dzieje u byłych parlamentarzystów, którzy jeszcze niedawno znajdowali się na medialnym świeczniku? Jak wygląda ich życie po życiu politycznym?
Beata Maciejewska, Joanna Senyszyn, Sławomir Neumann i Artur Dziambor nie znaleźli się na listach wyborczych do Sejmu, ale nie chcą brać rozbratu z polityką i mają na nie swoje pomysły.
Możemy poprzeć przyspieszone wybory pod warunkiem, że będą uczciwe. A, żeby były uczciwe, to po pierwsze, trzeba wyrzucić Jacka Kurskiego z telewizji publicznej, aby podczas wyborów nie robił z tej telewizji biura kampanii PiS - mówi Sławomir Neumann z PO.
Przy tym jawnym i trwałym starzeniu się naszego społeczeństwa, młodzi to roczniki o szczególnej wartości. Musimy mieć dla nich bardzo dobrą ofertę: mieszkanie, stabilna praca plus swobody obywatelskie. Bo nie po to wychodzili na ulice, żeby im się PiS pakował do sypialni i właził z poglądami do głowy - mówi Sławomir Neumann poseł PO.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów