Przy ulicy Kołłątaja w Słupsku doszło do zabójstwa 28-latka z Nepalu. Aresztowany został podejrzany o zbrodnię 35-letni obywatel Gruzji, a zarzuty usłyszały również dwie obywatelki Ukrainy.
Szczęśliwie najpewniej tylko lekkimi obrażeniami dla 9 poszkodowanych osób skutkował wypadek, do jakiego w niedzielę 25 lutego 2024 roku po południu doszło w powiecie słupskim. W miejscowości Motarzyno (gmina Dębnica Kaszubska) zderzyły się pasażerski bus oraz samochód osobowy.
20-letni mieszkaniec Słupska nie zatrzymał się do kontroli policyjnej, a po porzuceniu samochodu uciekał również pieszo. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Za popełnione podczas ucieczki wykroczenia otrzymał mandat na łączną kwotę 13 250 złotych. Grożą mu też kolejne konsekwencje.
Od poniedziałku, 19 lutego aż do odwołania nastąpi całkowite wstrzymanie ruchu na ul. Grodzkiej w Słupsku. Zmian dla kierowców, pasażerów i pieszych w obrębie Starego Rynku będzie jednak znacznie więcej. A to dlatego, że tego dnia rozpocznie się m.in. rozbiórka dwóch jezdni i po niej ruszą prace archeologiczne poprzedzające przebudowę tej części miasta.
Rozbiciem samochodu na ogrodzeniu jednej z posesji w Dębnicy Kaszubskiej zakończyła się ucieczka przed policjantami, której próbował 37-letni mężczyzna. Podczas ucieczki popełnił tyle wykroczeń, że nałożone na niego mandaty sięgnęły 16,5 tys. złotych, dostał też 55 punktów karnych.
Do ośmiu lat więzienia grozi dwóm mieszkańcom Słupska, którzy zostali złapani przez słupskich policjantów. Zatrzymani mężczyźni podejrzewani są o oszustwa metodą „na pracownika banku”. W ostatnim czasie, po uzyskaniu niezbędnych danych, mogli oni nawet kilkadziesiąt razy pobrać z bankomatów pieniądze z kont oszukanych osób.
W pełnej gotowości do akcji pozostają strażacy w Słupsku. Wody rzeki Słupi przekroczyły stan alarmowy, doszło do podtopień na niektórych ulicach. Prezydent miasta wprowadził stan zagrożenia powodziowego. Część ul. Partyzantów trzeba było zamknąć dla ruchu. Straż Pożarna stale monitoruje poziom wody w rzece, na szczęście notowana jest tendencja malejąca.
Na poważne konsekwencje musi się przygotować mieszkaniec Ustki, który zaalarmował policję o katastrofie budowlanej. Kiedy służby ratownicze przybyły na miejsce okazało się, że budynek wcale się nie zawalił. Mężczyzna, który wszczął alarm, okazał się nietrzeźwy. W tym samym czasie pomoc ratowników mogła być przecież potrzebna gdzie indziej.
21-letni mieszkaniec Słupska schował się w wersalce przed poszukującymi go za kradzieże policjantami. I może jego plan by się powiódł, gdyby nie merdający radośnie ogonkiem... kundelek, który wskazał mundurowym miejsce ukrycia mężczyzny.
Budowa „Ringu Miejskiego”, przebudowa Mostu Łąbędziego czy też rozpoczęcie wielkiej przebudowy kwartału Starego Rynku – to jedne z największych inwestycji planowanych w tym roku w Słupsku – zarówno do kontynuacji, jak i rozpoczęcia.
Warszawscy kontrterroryści, którzy mieli podejść do egzaminu na strzelnicy w Szkole Policji w Słupsku uciekali przed badaniem na zawartość alkoholu w organizmie. Tak wynika z relacji RMF FM, które opisało nietypowe zdarzenia.
W styczniu wyjedzie do klienta ostatni wyprodukowany i zmontowany w słupskiej fabryce Scanii autobus. Tym samym licznik wyprodukowanych tu autobusów zatrzymał się na 10413 sztukach. Pracę w fabryce straciło około 800 osób.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów