Rafał Borowski rusza w 35-dniową wyprawę do Crawley. 2 tys. km, siedem promów i misja inspirowania osób z niepełnosprawnością
Ktoś mi powiedział, wiesz ilu ludzi zdrowych nie wsiadłoby ani na skuter, ani nawet na rower? Komu by się chciało?! Ja wsiadam, chcę, robię to, bo nie mogę robić czegoś innego. Czy gdybym był w pełni sprawny ruszyłbym w taki rajd? - zastanawia się Rafał Borowski
Dzisiaj, 12:56