Starszy mieszkaniec Gdańska nie mógł oddać głosu w drugiej turze wyborów prezydenckich, bo... przy jego nazwisku widniał już podpis. Sprawę funkcjonariuszom zgłosiła córka starszego mężczyzny. Funkcjonariusze sprawdzają, czy nie doszło do fałszerstwa dokumentów wyborczych.
Kto chce głosować w wyborach prezydenckich 2025, a jeszcze nie dopełnił formalności, ma na to czas do czwartku, 15 maja. Prezydenta wybierzemy w niedzielę, 18 maja. Gdańsk na konferencji prasowej przedstawił zasady głosowania.
Według sondażowych wyników exit poll, Aleksandra Dulkiewicz uzyskała 62,3 proc. głosów i wygrała w pierwszej turze wyborów na prezydenta Gdańska. Kolejne miejsca zajęli Tomasz Rakowski z PiS (12,2 proc.) oraz Andrzej Pecka ze Wspólnej Drogi (6,6 proc.). Jak podał IPSOS, w wyborach do sejmików wojewódzkich, najlepszy wynik w kraju uzyskało PiS (33,7 proc.), przed KO (31,9 proc.) i Trzecią Drogą (13,5 proc.). W poniedziałek, 8 kwietnia oficjalne wyniki wyborów pokazały, że Aleksandra Dulkiewicz zdobyła 57,95% głosów. Potwierdzają one, że wygrała w pierwszej turze.
W całym kraju odbyły się wybory władz samorządowych, w tym włodarzy, na kolejną, 5-letnią kadencję. Głosowanie trwało od godz. 7 do 21 za pośrednictwem ok. 31,5 tys. obwodów głosowania. Do godz. 9:22 w poniedziałek, 8 kwietnia na Pomorzu odnotowano 51,43-procentową częściową frekwencję w wyborach na burmistrzów, prezydentów i wójtów – podała Państwowa Komisja Wyborcza.
Gdańszczanie udają się do lokali wyborczych po południu. Nawet do godz. 17 frekwencja w Gdańsku jest bardzo przeciętna w porównaniu z innymi, dużymi miastami i właściwie ostatnie cztery godziny decydują o tym, że „dobijamy” do czołówki. Natomiast to, jak niską mamy frekwencję do godz. 12, jest swego rodzaju anomalią - mówi dr Wiesław Baryła, psycholog społeczny z Uniwersytetu SWPS w Sopocie.
Z niewielka przewagą, ale Aleksandra Dulkiewicz może wygrać w pierwszej turze wybory na prezydenta Gdańska - wynika z sondażu pracowni IBRiS, przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej".
Do godz. 16, w poniedziałek 4 marca, komitety miały czas na zgłaszanie list kandydatów w wyborach do rad gmin, powiatów oraz Sejmików. Kilka godzin przed upływającym terminem, koalicja uformowana wokół Konfederacji podała do publicznej wiadomości nazwiska osób, które będą ubiegać się o miejsca w Radzie Miasta Gdańska.
- Dla nas to żadna nowość. Wielu z nas wywodzi się w końcu z Platformy Obywatelskiej. Podzieliliśmy się podczas wyborów, w których startował jeszcze prezydent Paweł Adamowicz. Można więc powiedzieć, że teraz to taki nasz wyborczy powrót do macierzy – mówi członek Wszytko dla Gdańska o starcie z list KO.
Mija najdłuższa w historii III RP kadencja samorządów, która w Gdańsku zaczęła się od tragicznej śmierci prezydenta Pawła Adamowicza. W trakcie jej trwania urząd zrealizował szereg ważnych inwestycji infrastrukturalnych, z budową linii tramwajowej Nowa Warszawska i al. Pawła Adamowicza na czele. Ale nie ustrzegł się też wpadek i porażek. W piątek, w Kunszcie Wodnym, prezydent Gdańska i radni podsumowali 5 lat swojej pracy dla miasta. Przed kunsztem zrobił to radny opozycyjnego PiS.
Wkrótce ruszy kolejna kampania. Premier Donald Tusk podał potencjalną datę wyborów samorządowych. Najprawdopodobniej odbędą się one 7 kwietnia. Trwają więc gorączkowe poszukiwania kandydatów na prezydentów miast, także w PiS.
W sobotę, 7 października o godz. 10 na plaży przy molo w Brzeźnie wystartuje impreza Gdańsk Biega - Na Wybory! To wydarzenie, w którym nie ma pomiaru czasu, miejsc oraz medali na mecie. Organizatorzy przygotowali dla uczestników 1000 limitowanych koszulek, w których pobiegną na wybranym przez siebie dystansie.
W niedzielę, 15 października, w dniu wyborów parlamentarnych, gdańszczanki i gdańszczanie będą mogli skorzystać z bezpłatnej komunikacji miejskiej.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów