Rozległy krwotok spowodowany przecięciem żyły szyjnej – to wstępna przyczyna śmierci 75-letniego Kazimierza N., taksówkarza z Czerska. Do zabójstwa przyznał się przed prokuraturą 27-letni Czerszczanin Mateusz G.
27-letni Mateusz G., z Czerska, który z zimną krwią zamordował 75-letniego taksówkarza, znał swoją ofiarę. Zbrodnię planował od kilku miesięcy. W poniedziałek, 15 czerwca w prokuraturze przyznał się do zabójstwa. Motywem jego działania miał być fakt, że kierowca – jego zdaniem – skrzywdził kiedyś pewną kobietę. Mateusz G. był już wcześniej karany. Pytającym go o powody zbrodni dziennikarzom kazał „wypie...ć” i stwierdził, że „ch... was to obchodzi”. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany.
27-letni Mateusz G. z Czerska jest podejrzany o zabicie nożem 75-letniego taksówkarza, bo chciał ukraść mu samochód. Odjechał mercedesem zaledwie kilkaset metrów, bo ten zatrzymał się i unieruchomił (prawdopodobnie kluczyki zostały przy zabitym taksówkarzu). 27-latek, który w momencie zatrzymania był pijany, w poniedziałek usłyszy zarzuty w chojnickiej prokuraturze.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów