Reklama Praca

Blokada przy Ergo Arenie w Sopocie. W tle betonowanie zieleni czy rozwój uzdrowiska?

Rondo przy Ergo Arenie w sobotę, 11 kwietnia zostało zablokowane przez około 30 osób. Protestujący chcieli w ten sposób sprzeciwić się zabudowie terenów zielonych między Ergo Areną a ulicą Bitwy pod Płowcami w Sopocie i zablokować likwidację ogródków działkowych „Oaza”. Miasto odpowiada: Dzięki zmianom Sopot zyska przestrzeń do rozwoju działalności uzdrowiskowej.
protest pod Ergo Areną w obronie terenów zielonych, Sopot 2026
Protest przy Ergo Arenie w Sopocie. Mieszkańcy sprzeciwiają się zabudowie terenów zielonych i likwidacji ogródków działkowych „Oaza"

Autor: Robert Rozmus | Zawsze Pomorze

500 nowych mieszkań w Sopocie. Rozwój miasta czy gratka dla deweloperów?

Zgodnie z planem, w sobotę, 11 kwietnia ok. godziny 11 rozpoczęła się blokada ronda przy Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu. Uczestniczyło w niej niespełna 30 osób z transparentami. Dziennikarzom tłumaczyły, że w ten sposób walczą o zachowanie terenów zielonych dla przyszłych pokoleń.

Unikalny ekosystem zagrożony zabudową

Spór dotyczy unikalnego ekosystemu: łąk, trzcinowisk. Jest to ostatnia tak duża naturalna przestrzeń biologicznie czynna w Dolnym Sopocie, jedyna w Sopocie pozostałość po ciągnącym się niegdyś od centrum miasta aż do Brzeźna pasie łąk i mokradeł. Zabudowane mają być także ogródki działkowe „Oaza”. Zgodnie z zapisami obowiązującego Studium Zagospodarowania Przestrzennego dla miasta Sopotu, w rejonie Ergo Areny zbudowanych ma być ok. 500 mieszkań.

Jakub Świderski / sopocki radny PiS

Plany zabudowy przy Ergo Arenie. Budynki wielorodzinne i nowe drogi

Plany zakładają powstanie budynków wielorodzinnych z usługami oraz nowych dróg. Budowa ma sąsiadować z terenem zajmowanym obecnie przez Rodzinne Ogródki Działkowe „Oaza” oraz naturalnymi obszarami zielonymi.

Mieszkańcy Sopotu i Żabianki nie mają wątpliwości, że pod płaszczem „rozwoju” powstanie kolejna betonowa zabudowa o charakterze apartamentowym, której głównymi beneficjentami będą deweloperzy i inwestorzy.

Organizatorzy protestu

Protestujący nie wierzą też, że powstaną tam budynki komunalne.

– To ordynarna manipulacja, którą widzieliśmy już przy ul. Okrzei. Tam również obiecywano lokale dla sopockich rodzin, by uciszyć protesty, a ostatecznie teren sprzedano pod ekskluzywne apartamenty Invest Komfortu, które przez większość roku świecą pustkami – uważa Jakub Świderski.

Kto korzysta z ogródków działkowych „Oaza” w Sopocie?

Izabela Heidrich, naczelniczka Biura Promocji i Komunikacji Społecznej w Urzędzie Miasta Sopotu przypomina, że Polski Związek Działkowców już przed siedmioma laty – w 2019 roku – został poinformowany o planowanej likwidacji ROD „Oaza” i planach zagospodarowania terenu zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Zwraca też uwagę, że na 147 działek ROD „Oaza” tylko 17 zajmują działkowcy – Sopocianie. 

Pozostałe osoby to mieszkańcy m.in.: Gdyni, Koleczkowa, Liniewa, Redy, Barczewa, a nawet Dąbrowy Górniczej, Solca Kujawskiego czy Gorlic… Sopot daje bardzo wiele możliwości aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu. Mamy piękne plaże, las i zieleń, która pokrywa ponad 60 procent powierzchni miasta.

Izabela Heidrich / naczelniczka Biura Promocji i Komunikacji Społecznej w Urzędzie Miasta Sopotu

W przypadku likwidacji jakichkolwiek ogrodów działkowych, gmina – zgodnie z przepisami – jest zobowiązana znaleźć działkowcom tereny zamienne, a także wypłacić odszkodowania.

Stanowisko miasta Sopotu: Tereny zielone będą służyć mieszkańcom

Sopoccy urzędnicy tłumaczą, że zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz kroki związane z likwidacją ROD „Oaza” mają służyć rozwojowi Sopotu jako uzdrowiska.

Rozszerzenie strefy uzdrowiskowej i odwiert solanki

– Sopoccy radni w 2021 roku zagłosowali jednogłośnie za uchwałą o przystąpieniu do zmiany MPZP, podobnie jak za rozszerzeniem strefy uzdrowiskowej – podkreśla Izabela Heidrich. – Dzięki planowanym zmianom miasto zyska przestrzeń do rozwoju działalności uzdrowiskowej.

Rozszerzona została strefa ochrony A (o ok. 2,76 ha). Ten teren to 2/3 obszaru ROD „Oaza”. Ponadto w strefie B (pozostałej części) zaplanowano możliwość wykonania odwiertu solanki, koniecznego ze względu na rosnące zapotrzebowanie wynikające z rozwoju funkcji uzdrowiskowych w mieście. Tereny zielone wraz z infrastrukturą uzdrowiskową będą służyć wszystkim mieszkańcom i gościom odwiedzającym Sopot.

Izabela Heidrich / naczelniczka Biura Promocji i Komunikacji Społecznej w Urzędzie Miasta Sopotu

Nielegalne przyłącza sanitarne na terenie ogródków działkowych

Na zmianach zyskać ma również środowisko – na terenie ogrodów, jak podał sopocki magistrat, istnieją nielegalne przyłącza sanitarne, studnie i szamba. 2/3 obszaru działek jest zlokalizowane w strefie uzdrowiskowej A, w pobliżu znajduje się ujęcie wody i taka sytuacja, zdaniem urzędników, jest niedopuszczalna.

– Zgodnie z ustawą uzdrowiskową, w strefie A nie ma możliwości budowy nowych lokali mieszkalnych. Odwiert solanki wymaga także strefy ochronnej (otuliny) bez możliwości zabudowy – słyszymy w sopockim magistracie

Nowy MPZP daje także możliwość połączenia ul. Bitwy pod Płowcami z projektowanym przez Gdańsk kolejnym odcinkiem Drogi Zielonej.

Protest w Sopocie zostanie rozszerzony? 

Po kilkunastu minutach rondo przy Ergo Arenie zostało odblokowane, choć – jak mówili niektórzy uczestnicy protestu – akcja mogła trwać dłużej. Zdaniem protestujących, sobotnia blokada to sygnał ostrzegawczy, mający skłonić władze do podjęcia rzeczywistych negocjacji z przedstawicielami społecznymi. 

Wkrótce zostanie ponownie złożony pod obrady Rady Miasta Sopotu projekt uchwały dotyczący przeprowadzenia pełnych i miarodajnych konsultacji społecznych. Protestujący zapowiadają, że w przypadku kolejnego zignorowania głosu Sopocian, akcje protestacyjne zostaną rozszerzone na pozostałe kluczowe arterie miasta – aż do skutku.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Gregory Peck 15.04.2026 08:26
Izabela Heidrich / naczelniczka Biura Promocji i Komunikacji Społecznej w Urzędzie Miasta Sopotu jest oderwana od rzeczywistości zwraca uwagę, że na 147 działek ROD „Oaza” tylko 17 zajmują działkowcy – Sopocianie. A co to ma kuźwa do rzeczy. Użytkownik działki w ROD może mieszkać nawet w RPA. Ważne by stosował się do zapisów w statucie i regulaminie ogrodu oraz robił opłaty. Gmina Sopot kupiła za bodajże 7 mln zł teren w Pruszczu Gdańskim pod "nowy" ROD. Jest to raczej lokata kapitału gminy niż rozwiązanie dla działkowców. Teren trzeba ogrodzić, podzielić, zelektryfikować, skanalizować, postawić altankę itp. Miasto liczy na to,że nikt znając koszty się na to nie zdecyduje. Sprawa "przyschnie" a grunt sprzeda w późniejszym terminie z zyskiem. Niestety jest to wina mieszkańców wybierających non stop te same osoby do Rady Miasta na zasadzie "bo się sprawdziły" Kiedy w końcu ludzie zrozumią,że są potrzebni tylko do wyborów a później nikt z nimi nie rozmawia 😡

Sopoteron 12.04.2026 23:16
Po co pisac ze 30, lepiej od razu że jedna, albo że nikogo nie było. Moze Jachim jakś reklamę wykupi. PS. Było ponad 100 osób mimo braku jakichkolwiek plakatów i puszczeniu może kilku postów na FB.

Mieczysław Cholewa z Sopotu 11.04.2026 21:11
Tylko nikt nie mówi o tym , że w w latach 1950 jak nie szybciej do lat 60 tych w tym miejscu było wysypisko miejskie,gdzie ciężarówki zwozily śmieci z całego Sopotu.

Reklama