Loty z Gdańska do Keflaviku
Początkowo loty będą realizowane trzy razy w tygodniu - w poniedziałki, czwartki i piątki. Od 25 października przewoźnik doda także sobotnie połączenie. Samolot będzie startował z Islandii o godz. 7.20 i lądował w Gdańsku o 11.55. Rejs powrotny zaplanowano na godz. 12.50, a przylot do Keflaviku na 15.50.
CZYTAJ TEŻ: Linia Icelandair "wlatuje" do Polski. Od września reagularne loty na Islandię
Nowe połączenie z Gdańska także do USA i Kanady
Nowa trasa ma być ważna nie tylko dla osób planujących podróż na Islandię. Icelandair oferuje również szeroką siatkę połączeń transatlantyckich, dzięki którym pasażerowie z Gdańska będą mogli wygodnie dotrzeć do największych miast Ameryki Północnej.
Z lotniska w Keflaviku dostępne będą przesiadki m.in. do Nowego Jorku, Waszyngtonu, Chicago i Miami, a także do Toronto i Vancouver w Kanadzie.
- Bardzo nam zależy na promowaniu tego ciekawego i wygodnego połączenia lotniczego. To dla naszych pasażerów świetna okazja do zwiedzenie Islandii, ale także szalenie atrakcyjna oferta lotów przez Keflavik do Stanów Zjednoczonych i Kanady. Połączenie z Ameryką Północną jest oczekiwane przez naszych pasażerów - powiedziała Iwona Tomczyńska, kierownik Działu Analiz Ekonomicznych i Marketingu Portu Lotniczego w Gdańsku.
Icelandair oferuje loty do blisko 70 kierunków
Islandzki przewoźnik posiada w swojej siatce niemal 70 kierunków. Oprócz połączeń do Ameryki Północnej linia obsługuje również wiele tras europejskich, a także loty krajowe na Islandii oraz rejsy na Grenlandię i Wyspy Owcze.
Dzięki położeniu Islandii w połowie drogi między Europą a Ameryką, Keflavik od lat pełni funkcję ważnego hubu przesiadkowego dla ruchu transatlantyckiego.




![Otworzył drzwi i kopnął kierującą. Bulwersujące nagranie ze Straszyna [FILM] Kopnął kierującą i walił pięścią w szybę. Bulwersujące nagranie ze Straszyna](https://static2.zawszepomorze.pl/data/articles/sm-16x9-kopnal-kierujaca-i-walil-piescia-w-szybe-bulwersujace-nagranie-ze-straszyna-1779716441.png)



















Napisz komentarz
Komentarze