Gościem Adam Michnik i niespodziewanie... Andrzej Poczobut
Pierwotnie w rozmowie „Wybory, sytuacja geopolityczna, prognozy i rola dziennikarstwa” zaplanowanej na niedzielę, miał uczestniczyć jedynie Adam Michnik. Pojawił się jednak gość niespodzianka - Andrzej Poczobut.
Rozmawiano przede wszystkim o sytuacji w Białorusi oraz doświadczeniach Poczobuta i sposobach na przetrwanie w kolonii karnej. Wiele mówiono też o roli Solidarności, która narodziła się w Gdańsku.
- Starałem się przede wszystkim utrzymać kondycję fizyczną, regularnie robiłem pompki. To był też sposób na to, by się ogrzać, bo było tam zimno. Czytałem dużo literatury, w łagrze znajdowała się biblioteka. Stamtąd wypożyczałem zarówno poezję, jak i powieści. Wszystkie napisane były w języku rosyjskim - opowiadał w Gdańsku Andrzej Poczobut.
Stwierdził też, że był najlepiej przygotowany ze wszystkich członków Związku Polaków do tego, by przeżyć to więzienie.
- Zachowałem się tak, jak uznawałem, że należy się zachować - tłumaczył. - Nie zamierzałem się poddawać. Jeżeli rodzisz się Polakiem na Białorusi i jesteś od zawsze w mniejszości, to przyzwyczajasz się do tego. To mnie zahartowało - podkreślił.
Bez zmian w Rosji nie będzie zmian na Białorusi
Adam Michnik bardzo wiele opowiadał o Solidarności i wydarzeniach w Polsce w latach 80. Korzystając z okazji spotkania z Andrzejem Poczobutem, nawiązał też do sytuacji za wschodnią granicą.
- Bez zmian w Rosji nie będzie zmian na Białorusi - ocenił Michnik. - Martwi też sytuacja za oceanem. Stany Zjednoczone "putinują się", a polityka wewnętrzna USA stała się antydemokratyczna. Żyjemy w czasach podwyższonej odpowiedzialności za nasz los, za naszą demokrację - mówił.
Adam Michnik wraz z Andrzejem Poczobutem rozmawiali też o historii niepodległości Białorusi, świadomości społeczeństwa białoruskiego, o propagandzie rosyjskiej i protestach przeciwko Łukaszence w 2020 roku.
Poczobut podkreślał, że na Białorusi jest i był wyraźny podział na tych, którzy chcą do Unii Europejskiej i na tych, którzy są zwolennikami Rosji i uważają ją za kraj, z którym warto trzymać.
- Białoruś politycznie ciągle jest Azją, choć geograficznie jest w Europie - stwierdził były więzień polityczny.
Strefa Społeczna - ok. 200 organizacji i bogaty program debat
Blisko 200 organizacji pozarządowych, dziesiątki debat, warsztaty oraz otwarte rozmowy o Polsce, Europie i demokracji są sercem Strefy Społecznej podczas Święta Wolności i Praw Obywatelskich w Gdańsku.
Jak podkreślają organizatorzy, to weekend spotkań, w którym idee przekładają się na działanie, a wspólnota – na realne zaangażowanie.
Symboliczne znaczenie rocznicy wyborów 1989 dla Polski i Europy
Rocznica częściowo wolnych wyborów z 1989 roku od lat jest w Gdańsku okazją do przypomnienia roli, jaką to miasto odegrało w procesie odzyskiwania wolności i budowania demokracji w Polsce.
Święto Wolności i Praw Obywatelskich potrwa przez kilka dni, a jego kulminacja przypadnie 4 czerwca. To historyczna data początku przemian demokratycznych w naszym kraju.


Napisz komentarz
Komentarze