Dlaczego linia 666 na Hel zniknęła z pomorskich dróg?
Historia tej linii sięga 2006 roku, kiedy PKS Wejherowo wprowadził numery sezonowe od 665 do 669. Nikt wówczas nie spodziewał się, że diabelski kurs stanie się atrakcją turystyczną rozsławioną przez internautów z całego świata i opisywaną przez zagraniczne media.
Lata mijały, autobus jeździł, a turyści przy helskim przystanku robili sobie zdjęcia z charakterystyczną tabliczką. Wszystko zmieniło się w 2023 roku - PKS Gdynia, pod wpływem protestów, skarg i gróźb od osób, dla których połączenie numeru 666 z nazwą Hel miało „szatańską symbolikę", zdecydował się zmienić numer trasy na 669. Petycje w obronie legendarnej linii nie pomogły. Piekielny autobus oficjalnie odszedł na emeryturę.
CZYTAJ TEŻ: „Piekielna” linia 666 powraca jako 669! Autobus Karwia - Hel znów na trasie
FlixBus przywraca legendę
Od 26 czerwca autobus z tabliczką trzech szóstek wyruszy z Krakowa, przejedzie przez Warszawę i Gdańsk, a do Helu dotrze o godzinie 19:45. Bilety są już dostępne w sprzedaży.
Nowa linia dalekobieżna FlixBusa zatrzyma się także we Władysławowie, Chałupach, Kuźnicy, Jastarnii i Juracie - czyli w niemal wszystkich najchętniej odwiedzanych miejscowościach półwyspu. Wyjazd z Krakowa zaplanowano na godz. 6:00, więc przy odrobinie szczęścia i braku korków na wjeździe na Hel, całą podróż - ponad 700 kilometrów - można zamknąć w jednym wakacyjnym dniu.
O linii 666 piszą media z całego świata
Powrót kultowego połączenia autobusowego na Hel nie przeszedł bez echa. Temat podchwyciły m.in. Euronews i BBC - ta ostatnia to już tradycja, bo brytyjski nadawca pisał o linii 666 wielokrotnie przez ostatnie dwie dekady.
Przez lata linia zdobyła rozgłos daleko poza Pomorzem - turyści fotografowali autobusy, publikowali zdjęcia w mediach społecznościowych, a kurs określano mianem „autobusu do piekła". Gdy w 2023 roku numer zmieniono, część fanów nie dawała za wygraną i pisała petycje o przywrócenie pierwotnego oznaczenia.
ZOBACZ TAKŻE: Linia 666 na Hel wróci? Ponad 7500 podpisów pod petycją do PKS Gdynia
Teraz dostali coś więcej niż chcieli - linia 666 na Hel wraca nie jako lokalny kurs z Dębek czy Karwi, ale jako połączenie wbijające szpilę największym miastom w Polsce.
Widzieliście kiedyś autobus z numerem 666 na żywo albo będziecie jechać nim w tym sezonie? Dajcie znać w komentarzach - i udostępnijcie ten artykuł znajomym, którzy jeszcze nie wiedzą, że piekielna linia wraca na Pomorze.


Napisz komentarz
Komentarze