Reklama Rolkowisko Ergo Arena 2026

Audi stało w polu, mężczyzna nie dawał oznak życia. Wydmuchał 2 promile

Zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie w samochodzie postawiło na nogi policjantów na Mierzei Wiślanej. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, zobaczyli rozbite Audi RS5 stojące na polu. Kierowca nie reagował na wezwania, dlatego wybili szybę i wydostali go z auta. Chwilę później okazało się, dlaczego nie było z nim kontaktu – 24-latek miał blisko 2 promile alkoholu.
Mierzeja Wiślana: Audi stało w polu, mężczyzna nie dawał oznak życia
Wyglądał na nieprzytomnego, który potrzebuje pomocy, a był... pijany

Autor: KPP Nowy Dwór Gdański

Rozbite Audi na polu. Kierowca nie dawał oznak życia

Do zdarzenia doszło w środę, 15 lipca, w miejscowości Łaszka w powiecie nowodworskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał znajdować się w pojeździe i nie reagować.

Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku, którzy w czasie wakacji wspierają służby na terenie Mierzei Wiślanej. Po przyjeździe policjanci zobaczyli uszkodzone Audi RS5. Samochód wcześniej zjechał z drogi, uderzył w ogrodzenie, a następnie zatrzymał się na polu.

– Za kierownicą siedział młody mężczyzna, który nie reagował na wezwania funkcjonariuszy. Z uwagi na brak kontaktu oraz realne zagrożenie dla jego życia i zdrowia policjanci wybili boczną szybę i wydostali go z pojazdu – przekazała asp. Karolina Figiel, oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Nowym Dworze Gdańskim.

CZYTAJ TEŻ: Pijany tata zasnął w łodzi z trójką małych dzieci na pokładzie

Kierowca miał blisko 2 promile alkoholu

Po otwarciu samochodu policjanci wyczuli od mężczyzny silną woń alkoholu. Badanie wykazało, że 24-latek miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Mężczyzna był w takim stanie, że nie potrafił samodzielnie utrzymać równowagi. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Po badaniu lekarskim oraz pobraniu krwi do dalszych badań został zatrzymany i przewieziony do policyjnej jednostki.

Uszkodzone Audi RS5 trafiło natomiast na policyjny parking.

Przyznał się i dobrowolnie poddał karze

Po wytrzeźwieniu 24-letni obywatel Niemiec usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna przyznał się do winy i zgodził się na dobrowolne poddanie karze.

Prokurator zaproponował zastosowanie wobec niego 5-letnigo zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, grzywnę w wysokości 250 stawek dziennych po 25 zł każda, wpłatę 5 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, przepadek równowartości pojazdu w wysokości 100 tys. zł oraz pokrycie kosztów postępowania i opłat sądowych.

Co istotne, Audi RS5, którym podróżował mężczyzna, nie należało do niego.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Sopot Jazz Festival Scena Molo
Reklama Radio Gdańsk Wakacyjne Bingo - konkurs