ZUS: Mniej zwolnień lekarskich w 2026 roku
Polacy w pierwszej połowie 2026 roku rzadziej korzystali ze zwolnień lekarskich niż rok wcześniej. Mimo spadku liczby L4, zmienia się jednak struktura absencji. Coraz większy udział w niej mają zwolnienia związane z zaburzeniami psychicznymi oraz urazami.
- Z najnowszego podsumowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku lekarze wystawili 14,1 mln zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy.
- To o 2,7 proc. mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.
Mniejsza liczba zwolnień nie oznacza jednak dużej zmiany w liczbie dni spędzonych poza pracą.
- Łącznie absencja chorobowa w pierwszym półroczu tego roku wyniosła 147,7 mln dni, czyli zaledwie o 0,3 proc. mniej niż rok wcześniej.
Oznacza to, że choć zwolnień było mniej, to ich długość pozostaje istotnym problemem dla rynku pracy.
Ile średnio trwa L4? Prawie 11 dni
- Przeciętne zwolnienie lekarskie wystawione w pierwszym półroczu 2026 roku trwało 10,81 dnia.
- Z kolei osoby, które w tym okresie korzystały ze zwolnień, spędziły na nich średnio 24,98 dnia.
- W przypadku kobiet średnia wyniosła 25,7 dnia, a w przypadku mężczyzn – 24,11 dnia. Kobiety otrzymały 56,3 proc. wszystkich wystawionych zwolnień.
Kto najczęściej przebywał na zwolnieniach lekarskich?
Największą część absencji stanowiły zwolnienia dotyczące osób w wieku 30-39 lat.
- Ta grupa odpowiadała za 25,7 proc. wszystkich dni nieobecności w pracy.
Wśród mężczyzn największy udział miały osoby w wieku 40-49 lat.
Najczęstsze przyczyny zwolnień lekarskich według ZUS
Najwięcej dni absencji chorobowej nadal przypada na choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej.
- W pierwszym półroczu 2026 roku odpowiadały one za 21,6 mln dni nieobecności, czyli 17,5 proc. wszystkich dni absencji.
Na drugim miejscu znalazły się zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania.
- Z ich powodu, Polacy spędzili na zwolnieniach 18,2 mln dni, co stanowiło 14,8 proc. całej absencji.
Kolejne miejsca zajęły:
- urazy, zatrucia i inne skutki działania czynników zewnętrznych – 17,2 mln dni,
- choroby układu oddechowego – 16,1 mln dni,
- ciąża, poród i połóg – 15,6 mln dni.
L4 z powodu zaburzeń psychicznych stanowią coraz większą część absencji
Szczególnie istotna jest zmiana struktury zwolnień. W ciągu roku zwiększył się udział absencji związanej z zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami zachowania – o 1,4 pkt. proc.
Jeszcze mocniej wzrósł udział zwolnień związanych z urazami, zatruciami i skutkami działania czynników zewnętrznych – o 1,5 pkt. proc.
Mniej zwolnień z powodu chorób układu oddechowego
Jednocześnie wyraźnie zmniejszył się udział chorób układu oddechowego. W porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku, spadł on o 3,2 pkt. proc.
Dane ZUS pokazują więc, że za spadkiem ogólnej liczby L4 kryje się wyraźna zmiana powodów nieobecności w pracy. Problemy ze zdrowiem psychicznym stają się jedną z najważniejszych przyczyn absencji i odpowiadają już za niemal 15 proc. wszystkich dni chorobowych.
Mniej L4 nie oznacza końca problemu absencji pracowników
Najnowsze dane ZUS nie wskazują na gwałtowny wzrost absencji chorobowej. Wręcz przeciwnie – liczba wystawionych zwolnień spadła.
Jednak niemal identyczna liczba dni nieobecności oznacza, że pracownicy nadal długo pozostają poza miejscem pracy.
Jednocześnie rosnący udział zwolnień związanych z psychiką i urazami pokazuje, że zmienia się charakter problemów zdrowotnych dotykających pracowników. Dla pracodawców oznacza to nie tylko koszty absencji, lecz także konieczność zwrócenia większej uwagi na przeciążenie pracowników, stres oraz bezpieczeństwo w miejscu pracy.



Napisz komentarz
Komentarze