Awantura w autobusie
Nadmiar adrenaliny może przysporzyć sporo kłopotów. Przekonał się o tym zatrzymany 35-latek. Do feralnego zdarzenia doszło w minioną środę (16.09) przy ul. Trakt św. Wojciecha na przystanku autobusowym.
- Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Oruni podczas pracy nad tą sprawą ustalili, że podróżujący autobusem 35-letni mieszkaniec Gdańska wszczął awanturę z kierowcą – mówi mł. asp. Aleksandra Kluge, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku. - Konflikt urósł do takich rozmiarów, że 35-latek obrażał kierującego, opluł go, a następnie wybił boczną szybę w pojeździe, czym spowodował straty w wysokości ponad 18 tysięcy złotych.
Sprawą zajęli się kryminalni. Już następnego dnia, po przyjęciu zgłoszenia, mundurowi ustalili i zatrzymali sprawcę tego czynu. Mężczyzna trafił na policyjny „dołek”, gdzie usłyszał zarzut zniszczenia rzeczy oraz naruszenia nietykalności cielesnej.
Zatrzymany następnego dnia okazał się poszukiwany
- Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów – dodaje rzeczniczka policji. - W trakcie wykonywania z mężczyzną czynności wyszło również na jaw, że jest on poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową Gdańsk-Śródmieście.
Prokuratura chce ustalić miejsce pobytu 35-latka. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.



Napisz komentarz
Komentarze